„Nie” nadzoru dla „ujemnego oprocentowania”
Wmediach pojawiają się informacje dotyczące ewentualności wprowadzenia przez banki ujemnego oprocentowania depozytów dla klientów indywidualnych oraz doniesienia na temat prowadzonych „prac koncepcyjnych” lub analiz prawnych w tym zakresie. W tym kontekście warto szerzej spojrzeć na dyskusję toczącą się w odniesieniu do konstrukcji „ujemnych odsetek” oraz ekonomicznych aspektów korzystania z kapitału. Zagadnienie to pojawiało się – i nadal pojawia – nie tylko w ramach dyskusji nad oprocentowaniem depozytów, lecz także w związku z innymi problemami nurtującymi sektor bankowy na przestrzeni ostatnich lat.
W opinii nadzoru finansowego natura świadczenia ubocznego w postaci odsetek sprzeciwia się ustaleniu ich wartości na poziomie ujemnym, ponieważ prowadziłoby to do paradoksalnej sytuacji, w której podmiot udostępniający drugiemu kapitał płaciłby wynagrodzenie podmiotowi uzyskującemu możliwość korzystania z cudzego kapitału.
Umowa rachunku bankowego należy do umów o korzystanie z cudzego kapitału, w odniesieniu do których przyjęta jest reguła odpłatności, zwłaszcza jeśli osoba korzystająca z kapitału zawodowo prowadzi działalność gospodarczą. Rachunek bankowy, a w szczególności jego specyficzny rodzaj, jakim jest lokata terminowa, służy gromadzeniu przez bank środków m.in. dla celów finansowania akcji kredytowej. Przez zawarcie w umowie z bankiem klauzuli wyłączającej możliwość dysponowania nimi przez posiadacza rachunku dochodzi do zamrożenia tych środków na określony, przewidziany umową czas, a co za tym idzie – do przyznania bankowi wyłącznej możliwości dysponowania tym kapitałem kosztem deponenta.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.