Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Niemcy bez hamulca zadłużenia. Na razie

1 lutego 2021
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

W ubiegłym roku niemiecka gospodarka skurczyła się o 5 proc. Publikacja tych danych zbiegła się za Odrą z dyskusją o odejściu od restrykcyjnej polityki fiskalnej

Niemiecki urząd statystyczny poinformował w piątek, że w 2020 r. PKB naszych zachodnich sąsiadów zmniejszył się do 3,33 bln euro. I choć spadek wyniósł 5 proc. PKB, o 2 pkt proc. więcej niż w Polsce, to na tle gospodarki np. Włoch, gdzie prognozuje się nawet 9 proc. spadku, nie wygląda to źle. Z kolei deficyt finansów publicznych w Niemczech w 2020 r. wyniósł ok. 6 proc. PKB, gdy we Francji czy Włoszech będzie to ponad 10 proc., a w Polsce zapewne niewiele poniżej tej granicy.

W przeciwieństwie do większości innych państw europejskich przez ostatnie lata Berlin notował nadwyżkę budżetową. – Niemcy uchodzą za jedno z najbardziej konserwatywnych fiskalnie państw wśród gospodarek rozwiniętych. Konserwatyzm ten ujawnił się zwłaszcza po kryzysie finansowym przełomu 2008 i 2009 r. Po wysokim deficycie finansów państwa w latach 2009–2010 szybko doprowadzono do ich zrównoważenia w latach 2012–2013 – przypomina Łukasz Ambroziak z Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.