Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Wyższa płaca minimalna, więcej osób na zleceniach

15 września 2022
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Łukasz Kozłowski: Skokowa podwyżka minimalnego wynagrodzenia może niekorzystnie odbić się nie tylko na kondycji przedsiębiorców, lecz także zmienić sytuację na rynku pracy. Nieuporządkowane kwestie oskładkowania zleceń będą stanowiły kanał, przez który rynek może się rozszczelniać

lukasz-kozlowski-glowny-ekonomista-federacji-przedsiebiorcow-polskich-37561605.jpg
Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich

Jak pan ocenia decyzję rządu o podniesieniu minimalnego wynagrodzenia w przyszłym roku do 3490 zł od stycznia i do 3600 zł od lipca?

Decyzja rządu o rekordowej podwyżce jest sporym zaskoczeniem, bo rząd wyraźnie wyszedł ponad to, czego wymagają przepisy. Pierwotnie, w trakcie trwających kilka miesięcy negocjacji na forum Rady Dialogu Społecznego, wskazywano, że będzie w tym zakresie starał się trzymać poziomu wzrostu w wysokości gwarancji przewidzianych w ustawie o minimalnym wynagrodzeniu. Ta rekordowa podwyżka zbiega się z niekorzystnymi zmianami w gospodarce - słabnącym wzrostem gospodarczym, który przekłada się na spadek PKB w ujęciu kwartalnym, i nasilającym się kryzysem energetycznym. Skokowa podwyżka minimalnego wynagrodzenia stanowi dodatkowy element, który zwiększy presję. Obawiamy się, że niekorzystnie odbije się to nie tylko na kondycji przedsiębiorców, ale może także zmienić sytuację na rynku pracy. Ciągle nieuporządkowane kwestie oskładkowania zleceń będą stanowiły kanał, przez który rynek pracy może się rozszczelniać. Co prawda przepisy przewidują stawki minimalnego wynagrodzenia godzinowego za pracę na kontraktach cywilnoprawnych, jednocześnie przepisy ubezpieczeniowe pozwalają na to, by przy zbiegu kilku takich umów nie płacić pełnych składek na ubezpieczenia społeczne. Pogłębi to nierówności między pracownikami, ale także przedsiębiorcami, którzy zatrudniają wyłącznie na etatach, ponosząc wyższe koszty płac, a podmiotami korzystającymi z kombinacji kilku zleceń zawartych z tą samą osobą. Na taką praktykę już teraz wskazują dane ZUS, z których wprost wynika wzrost liczby umów, od których płacona jest wyłącznie składka zdrowotna.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.