Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Wejście warszawskiej giełdy w nowy rok najgorsze od 2016 r.

9 stycznia 2024

Pięć pierwszych sesji przyniosło spadek WIG-u o 3,3 proc. To nie musi oznaczać, że 2024 r. skończy się na minusie, jak sugerowałaby jedna z teorii popularnych wśród inwestorów

Poprzedni rok był dla posiadaczy akcji generalnie udany – większość giełdowych indeksów poszła w górę, notując najwyższe wartości w historii lub przynajmniej wieloletnie maksima. Tak było na przykład na czołowych rynkach w Europie – we Frankfurcie, w Paryżu czy Mediolanie, a wyznaczający globalne trendy amerykański S&P 500 zyskał ponad 20 proc., zbliżając się do rekordów z przełomu lat 2021 i 2022. Dobra koniunktura nie ominęła też warszawskiej GPW. WIG wzrósł o 36,5 proc., notując najlepszy roczny wynik od 2009 r.

Jednak początek stycznia wskazuje, że kolejne miesiące już tak udane nie będą, bo kursy akcji na całym świecie spadają. Amerykanie, dokładnie badający wszelkie statystyczne dotyczące ekonomii, w szczególności związane z bardzo ważnym dla tamtejszej gospodarki rynkiem akcji, uważają, że start nowego roku jest niezwykle istotny, bo zachowanie kursów na pięciu pierwszych sesjach stycznia bardzo często podpowiada, jaki będzie bilans notowań w całym roku. Z danych historycznych wynika, że począwszy od lat 50. XX w., roczna zmiana indeksu S&P500 miała ten sam znak, co wynik indeksu na pięciu pierwszych sesjach stycznia w 69 proc. przypadków. Start nowego roku był dobrą prognozą wyniku całorocznego w ośmiu z pośród ostatnich 12 lat. Zasada ta działa lepiej w latach, w których w USA są wybory prezydenckie, a więc dotyczy także 2024 r. Skuteczność prostej prognostycznej metody rośnie wtedy do 83 proc. – zadziałała ona prawidłowo w 14 z ostatnich 16 przypadków. Piąta sesja 2024 r. na Wall Street zakończy się dopiero po zamknięciu tego wydania, ale straty z czterech poprzednich notowań odrobić się zapewne nie uda.

Pozostało 61% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.