Nowa projekcja NBP potwierdza lepsze perspektywy gospodarcze Polski w tym roku
Nowa administracja w Białym Domu wywołała niespotykaną od dekad niepewność w obszarze polityki handlowej USA. To się może przekładać na gorsze oceny pespektyw aktywności gospodarczej przez firmy. W Polsce jednak prognozy wzrostu PKB są korzystne – rolę amortyzatora szoków zewnętrznych odgrywa coraz szybsze wykorzystanie środków unijnych.
Gwałtowne i zmienne decyzje nowej administracji w Białym Domu w zakresie polityki zagranicznej Stanów Zjednoczonych generują duży wzrost niepewności. Bazujący na monitorowaniu artykułów prasowych indeks niepewności polityki handlowej TPU (Caldara, Iacoviello, Molligo, Prestipino, Raffo) wzrósł w ostatnim okresie dla USA do poziomu najwyższego od 1960 r., tj. początku publikacji danych. W tendencji wzrostowej znajduje się indeks ryzyka geopolitycznego GPR, który, podobnie jak TPU, śledzi archiwa wybranych gazet, ale pod kątem treści dotyczących zagrożenia wojennego, nuklearnego, terrorystycznego, rozbudowy sił zbrojnych, początku wojny, eskalacji wojny i aktów terroru.
Firmy amerykańskie ankietowane w badaniach koniunktury PMI S&P Global i ISM raportują dużą niepewność co do wpływu nowych polityk rządowych w obszarze handlu zagranicznego i wydatków federalnych na koniunkturę gospodarczą w USA w kolejnych miesiącach. Ich konkurenci ze strefy euro pozostają wprawdzie optymistyczni co do oceny perspektyw gospodarczych w horyzoncie kolejnych 12 miesięcy, ale, jak wskazuje badanie S&P Global, oczekiwania dotyczące tego wzrostu w lutym były nieco niższe niż w styczniu i poniżej ich długookresowej średniej. Tu pewnie pomogłoby zielone światło parlamentu Niemiec dla zapowiedzianego przez przyszłych koalicjantów impulsu fiskalnego za Odrą i bardziej klarowne widoki na trwały pokój w Ukrainie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.