Rekomendacje EKF: potrzebna stabilność prawa i wsparcie infrastruktury innowacji
Konsolidacja finansów publicznych i ustabilizowanie kosztów obsługi długu, wsparcie dla innowacji i inwestycji jako fundamentu wzrostu produktywności gospodarki, wzmocnienie rynku pracy i zwiększenie aktywności zawodowej, wzmocnienie atrakcyjności inwestycyjnej Polski oraz przyspieszenie transformacji energetycznej i podniesienie bezpieczeństwa energetycznego – tak wygląda zestaw tegorocznych rekomendacji makroekonomicznych Europejskiego Kongresu Finansowego.
- W prognozach widać, że wzrost gospodarczy w kolejnych latach będzie coraz słabszy – wskazuje Marcin Mrowiec, koordynator EKF w zakresie makroekonomii i główny ekonomista firmy Grant Thornton. Ekonomiści ankietowani przez EKF przewidują, że w tym roku PKB urośnie o 3,5 proc., a przewidywania na 2029 rok są już o niemal 1 pkt proc. niższe. „Na słabsze łączne tempo wzrostu wpływ będzie miało osłabienie szybkości wzrostu realnego dwóch głównych składowych PKB: konsumpcji prywatnej oraz inwestycji” – czytamy w podsumowaniu prognoz.
- Dotychczasowe silniki wzrostu nie będą już zwiększać obrotów – mówi obrazowo Mrowiec. Jako pierwszy silnik wymienia import kapitału i technologii z zagranicy. Drugi to wzrost eksportu usług, polegający zarówno na rozwoju centrów outsourcingowych, jak i na zwiększeniu skali działania przez krajowe firmy transportowe.
PKB hamuje do 2029 roku
W obu przypadkach na przeszkodzie w utrzymaniu dotychczasowego modelu rozwojowego staje fakt, że, jak mówi Mrowiec, „Polska nie jest już krajem tanim”, a także niekorzystne trendy demograficzne.
- W tej sytuacji potencjału wzrostowego powinniśmy szukać gdzie indziej. Trzeba kłaść nacisk na monetyzowanie wiedzy, własności intelektualnej, technologii. W trakcie trzech dekad transformacji zaimportowaliśmy technologie, ale generalnie wciąż jesteśmy wykonawcami, a nie właścicielami. Jeśli nawet tworzymy wartość intelektualną, to sprzedajemy ją po stawkach godzinowych, a „śmietankę” spija ktoś inny – wskazuje Mrowiec. – Mamy dużo rozwiązań służących wspieraniu inwestycji i działalności rozwojowej. Pytanie, które powinniśmy sobie zadać, brzmi: na ile jest to spójny system, a na ile zbiór jednostkowych rozwiązań – dodaje ekonomista.
EKF: czas na własną technologię
Dlatego w rekomendacjach EKF mowa o potrzebie „wzmocnienia ekosystemu budowy własności intelektualnej generującej marże przez kolejne lata”. Mowa m.in. o reformie systemu komercjalizacji wyników badań naukowych na uczelniach, ale też o przeglądzie instrumentów, które mają wspierać innowacje, i o rozważeniu stworzenia „niezależnej agencji skupiającej w zakresie swojego działania wsparcie innowacji, wzorem amerykańskiej DARPA i jej odpowiedników europejskich”. Istniejąca od niemal 70 lat DARPA zajmuje się wspieraniem technologii do wykorzystania w wojskowości.
EKF: stabilne prawo dla firm
W rekomendacjach EKF mowa jest także o konieczności zapewnienia przewidywalności prawa i stabilności warunków działania dla firm. Według Marty Penczar, dyrektor EKF Research, ograniczenie nadregulacji i poprawa jakości procesu stanowienia prawa dla przedsiębiorców to rekomendacja, którą da się wdrożyć najszybciej. - Nie wymaga to wieloletnich inwestycji ani kosztownych reform. Pierwsze działania można podjąć praktycznie od zaraz poprzez zapewnienie większej stabilności przepisów, rzetelnych ocen skutków regulacji oraz przewidywalnego harmonogramu zmian legislacyjnych. Takie rozwiązania szybko zwiększyłyby skłonność firm do inwestowania i wzmocniły atrakcyjność Polski jako miejsca lokowania kapitału – mówi Penczar.
Podkreśla, że stabilne i przewidywalne otoczenie regulacyjne jest również niezbędnym warunkiem budowania wysokiego udziału krajowych przedsiębiorstw w transformacji energetycznej i przemysłowej. - Bez pewności co do kierunku i tempa zmian regulacyjnych firmy nie będą inwestować w moce produkcyjne, nowe technologie ani rozwój kompetencji, co oznacza, że znacząca część wartości dodanej trafi do zagranicznych dostawców. Tymczasem przewidywalne reguły gry sprzyjają rozwojowi polskich łańcuchów dostaw, wzmacniają konkurencyjność krajowego przemysłu i pozwalają zatrzymywać większą część korzyści z dużych inwestycji w polskiej gospodarce – wskazuje ekonomistka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu