Surowce nie powinny drastycznie drożeć w drugiej połowie roku
Ceny surowców znacznie spadły ze swoich szczytów w połowie 2008 r. Z drugiej strony długoterminowy wzrost popytu ze strony rynków wschodzących, który napędzał hossę na surowce w ostatnich latach, wcale nie zniknął. Wprawdzie spowolnienie gospodarcze na świecie zwiększa niepewność co do strony popytowej w najbliższym czasie, ale kiedyś gospodarka powróci na ścieżkę wzrostu. Dodatkowy wpływ będą miały wtedy również ograniczenia w produkcji wprowadzone przez wiele firm w okresie niskich cen surowców. Ostatnio widzieliśmy, że inwestorzy oczekujący takiego właśnie scenariusza zaczęli grać na wzrost cen surowców. Chiny na razie nie okazują oznak słabości, a i inne kraje rozwijające się są o wiele silniejsze niż w poprzednich kryzysach, co może oznaczć, że właśnie gospodarki krajów rozwijających się będą w większym stopniu odpowiedzialne za wzrost gospodarczy na świecie. To z kolei mogłoby doprowadzić do większego udziału sektora surowców w tym wzroście. Nie zapominajmy również o inflacji. Koniec końców to właśnie surowce są uznawane za jedno z lepszych zabezpieczeń przed rosnącymi cenami.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.