Paryż naciska na przywódców G20 w sprawie ograniczeń premii bankowców
W zeszłym tygodniu prezydent Nicolas Sarkozy wprowadził ograniczenia – najostrzejsze w krajach G20 – dotyczące premii dla bankowców i maklerów bankowych. Przyjęte środki mają zapewnić odroczenie wypłaty 50 proc. premii na trzy lata – i to wyłącznie na podstawie osiągniętych wyników. Zamierza namawiać pozostałe rządy do przyjęcia podobnych rozwiązań. Minister finansów Christine Lagarde przedstawi te propozycje na piątkowym spotkaniu ministrów finansów G20 w Londynie. Francja chce, by G20 przedyskutowała trzy warianty: określenie maksymalnej części łącznego dochodu z działalności operacyjnej, jaką bank może przeznaczyć na zmienną część wynagrodzeń, nałożenie na sektor finansowy specjalnego podatku, z którego wpływy mogłyby zasilać krajowe programy ubezpieczenia wkładów w bankach detalicznych, i bezpośredni górny pułap premii, określony wartościowo.
Pomysł górnego pułapu premii napotka opór, zwłaszcza ze strony USA i Wielkiej Brytanii.
– Pozostaje kwestia przeprowadzenia zgodnej z prawem debaty na temat właściwego udziału wynagrodzeń tego typu w dochodach i zyskach spółki – mówi premier Wielkiej Brytanii Gordon Brown.
Francja optuje za określeniem maksymalnej części dochodu brutto z działalności operacyjnej, jaką można przeznaczyć na wynagrodzenia zmienne. Sugeruje się pułap 20–30 proc.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.