Premier: może nie udać się utrzymać deficytu 18,2 mld zł
Ministerstwo Finansów w piątek przedstawiło dane, z których wynika, że deficyt po czterech miesiącach roku był o prawie 690 mln zł mniejszy, niż zapisano w harmonogramie wykonania tegorocznego budżetu. To zgodne z wcześniejszymi deklaracjami przedstawicieli resortu finansów, którzy zapowiadali, że dziura w kasie państwa nie będzie większa, niż 16 mld zł.
Choć deklaracje MF zostały zrealizowane, to jednak do ogłoszenia pełnego sukcesu daleko. Niższe od planu były dochody i to znacznie. Budżet ściągnął o około 1,6 mld zł mniej, niż zamierzał. Gdyby nie niska realizacja planu wydatków – niższa o prawie 2,3 mld zł – utrzymanie deficytu w ryzach mogłoby się nie powieść.
Rząd najprawdopodobniej więc nie uniknie nowelizacji tegorocznej ustawy budżetowej. Premier Donald Tusk zapowiedział ją już na lipiec. I choć oficjalna linia MF to utrzymanie 18,2 mld zł deficytu za wszelką cenę, szef rządu powątpiewa w sukces tych założeń.
– Wzrost deficytu jest ostatnią rzeczą, której byśmy pragnęli, ale wyraźnie widać, że trudno będzie utrzymać deficyt na tak niskim poziomie, jak chcieliśmy – powiedział premier Tusk w piątek.
Dodał, że wzrost deficytów budżetowych to powszechne zjawisko w całej Unii Europejskiej. I jest to skutkiem kryzysu gospodarczego. Według szefa rządu szukanie oszczędności w polskim budżecie już w styczniu było dobrym posunięciem, bo pozwoli na uniknięcie napięć przy przygotowywaniu nowelizacji.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.