Składka na większy deficyt
Rząd zbyt optymistycznie założył w październiku ubiegłego roku, że najpóźniej w czerwcu 2009 r. wprowadzi złotego do ERM2. Wygląda na to, że data 1 stycznia 2012 r. – jako moment akcesji do eurolandu – jest już nieaktualna z jeszcze jednego powodu: do referencyjnego poziomu 3 proc. PKB dla deficytu sektora general government zrobiło się nagle dość daleko. Rząd przesadził z optymizmem, szacując jeszcze w końcu grudnia 2008 r. ubiegłoroczny deficyt na 2,7 proc. PKB. Wiemy już, że wyniósł on 3,9 proc. PKB. Jeśli rząd traktuje poważnie swoją mapę drogową przyjęcia euro, nie będzie miał wyjścia i zwiększy daniny publiczne. Dowiemy się tego zapewne dopiero w II połowie czerwca: po wyborach do Parlamentu Europejskiego i przy okazji przedstawiania założeń do budżetu na 2010 rok. Rząd powie nam wtedy oficjalnie: jest ryzyko, że deficyt sektora w przyszłym roku wyniesie grubo ponad 4 proc. PKB, więc – z bólem – musimy podnieść składkę rentową. Trudno będzie w tym znaleźć coś optymistycznego.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.