Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowe otwarcie rządu na drodze do euro

3 lipca 2018

Narodową strategię wprowadzenia wspólnej waluty opracują eksperci, a nie politycy

Dziś Rada Ministrów ma powołać Narodowy Komitet Koordynacyjny do spraw Euro. To on wypracuje narodową strategię wprowadzania europejskiej waluty.

Nie poznamy jednak szybko daty wejścia Polski do euro. Bo to nie premier, ale komitet da rządowi znać, kiedy wprowadzenie unijnej waluty jest realne.

Dopiero na podstawie rekomendacji komitetu rząd podejmie decyzję o uruchomieniu kalendarza. - Komitet da taki sygnał, jeśli będziemy przekonani, że po wejściu do ERM2 i dwóch latach pobytu w tym korytarzu walutowym prawdopodobieństwo naszego przyjęcia euro będzie duże - mówi pełnomocnik rządu do spraw euro. O jakich terminach może być mowa, nikt w rządzie nie chce teraz mówić. Analitycy jako realne terminy podają rok 2012 jako wejście do ERM2, a 2015 - wprowadzenie unijnej waluty. - Możliwe jest już wejście w roku 2011, ale nie wiadomo, czy kampania wyborcza temu sprzyja. Bo nie będzie większości do zmiany konstytucji - mówi Jakub Borowski, główny analityk Invest-Banku.

Przeszkody polityczne to jeden z dwóch problemów, jakie mają być rozwiązane przed wejściem do ERM2. Chodzi o zmianę przepisów dotyczących roli NBP i Rady Polityki Pieniężnej w konstytucji i ustawy o NBP. Projekty koniecznych zmian prawa ma przygotować właśnie komitet i podległe mu zespoły robocze.

W ich skład mają wchodzić przedstawiciele najważniejszych instytucji zaangażowanych we wprowadzenie Polski do strefy euro, czyli rządu, Komisji Nadzoru Finansowego, Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów i NBP.

Powołanie komitetu poprzedziły trudne rozmowy z NBP. Brany był nawet pod uwagę wariant tylko dobrowolnego uczestnictwa przedstawicieli banku w pracach komitetu i podległych mu ciał. Ostatecznie jednak Ludwik Kotecki porozumiał się z NBP i przedstawiciele banku są na każdym poziomie struktury. Bo oprócz komitetu ma powstać Rada Koordynacyjna i zespoły robocze. To w nich ma się głównie odbywać praca. Mają monitorować sytuację gospodarczą, stan finansów państwa, stan przygotowań administracji i firm do wprowadzenia euro i nadzorować akcję informacyjną. A już po wprowadzeniu unijnej waluty mają obserwować skutki tej decyzji, np. czy zadziałają przepisy ograniczające podwyżki.

Jeszcze niedawno, gdy w UE poszczególne kraje prześcigały się w receptach na kryzys, pojawiały się opinie, by poluzować kryteria wprowadzenia wspólnej waluty. Ale w tej chwili te głosy już ucichły. - W krajach strefy euro niechętnie widzą nowych członków, trzeba ich przekonać. Jaki interes mieliby Niemcy i Francuzi, by luzować kryteria i brać na siebie kłopoty innych krajów? - mówi były minister finansów Mirosław Gronicki.

Dlatego eksperci są zgodni, że najważniejsze działania dotyczące wprowadzenia euro muszą oznaczać reformę finansów publicznych i zmniejszenie deficytu sektora finansów publicznych. A nad takim planem rząd dopiero pracuje.

@RY1@i02/2009/215/i02.2009.215.000.002a.101.jpg@RY2@

Minister Jacek Rostowski, na drugim planie pełnomocnik ds. euro Ludwik Kotecki

Leszek Szymański/PAP

Rząd Tuska a euro

- premier Tusk na Forum Ekonomicznym w Krynicy zapowiada, że wejdziemy do strefy euro w 2011 roku.

- rząd przyjmuje mapę drogową wejścia do euro, która wyznacza termin wejścia do korytarza ERM2, czyli poczekalni do euro, na I połowę 2009 roku.

- konsultacje premiera z szefami klubów. PiS sprzeciwia się szybkim zmianom w konstytucji. Pojawiają się pomysły przeprowadzenia referendum w tej sprawie.

- mimo wywołanych światowym kryzysem rządowych decyzji o oszczędnościach w budżecie, a następnie jego nowelizacji, rząd podtrzymuje mapę drogową w sprawie euro.

- wiceminister Ludwik Kotecki przy okazji dyskusji nad nowelizacją budżetu w Senacie zapowiada, że data wprowadzenia euro w roku 2012 nie jest realna.

Grzegorz Osiecki

grzegorz.osiecki@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.