Stopy procentowe w 2010 roku nie powinny rosnąć
@RY1@i02/2009/205/i02.2009.205.166.001b.001.jpg@RY2@
Stanisław Owsiak, członek Rady Polityki Pieniężnej, nie widzi przesłanek do podnoszenia stóp procentowych
Fot. Wojciech Górski
Nie będzie żadnych fundamentalnych powodów, żeby w 2010 roku rozpocząć proces podwyżek stóp - ocenia profesor Stanisław Owsiak z Rady Polityki Pieniężnej.
- W ciągu sześciu kwartałów wzrost gospodarczy cały czas będzie niższy od potencjalnego. Nie ma powodów, żeby przeszkadzać gospodarce. Tym bardziej że inflacja, co wynika z przewidywań Narodowego Banku Polskiego, ale nie tylko, powinna spadać - mówi członek RPP w wywiadzie dla DGP.
Jego zdaniem w połowie 2010 r. inflacja powinna być już w celu, czyli wynosić około 2,5 proc. Jak mówi, antyinflacyjnie może działać m.in. kurs złotego.
- Nasza gospodarka jest w relatywnie dobrej sytuacji, zwłaszcza na tle innych krajów regionu. Można oczekiwać dalszego napływu środków unijnych. Odbudowują się zagraniczne inwestycje bezpośrednie. To wszystko dla kursu z pewnością nie będzie obojętne - mówi profesor Owsiak.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu