Podwyżki stóp możliwe pod koniec 2011 roku
- Gdyby dziś prezydent zaproponował mi członkostwo w Radzie Polityki Pieniężnej, byłbym zainteresowany - mówi DGP prezydencki doradca Adam Glapiński.
Analitycy typują go jako jednego z trzech członków RPP, których na początku 2010 roku wybierze prezydent. Oficjalnie nazwiska mamy poznać dopiero w ostatnim momencie.
W wywiadzie dla DGP Adam Glapiński mówi, że nowa rada na początku kadencji przyjmie nieformalne neutralne nastawienie w polityce pieniężnej.
- Stóp nie należy zmieniać przynajmniej do momentu, gdy pojawi się solidne ożywienie w gospodarce, a inflacja będzie szybować powyżej celu, czyli 2,5 proc. Niektórzy ekonomiści twierdzą, że może to nastąpić w II połowie przyszłego roku, bo wraz ze wzrostem gospodarczym ruszy inflacja, która przecież już dziś, biorąc pod uwagę kryzys, nie jest niska. Jest ryzyko, że średnioroczna inflacja w przyszłym roku będzie zmierzać w kierunku 4-4,5 proc. - mówi DGP Adam Glapiński.
@RY1@i02/2009/196/i02.2009.196.166.001b.001.jpg@RY2@
Fot. Wojciech Górski
Według Adama Glapińskiego inflacja w 2010 roku może wynieść nawet 4,5 proc.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu