Interwencje w obronie walut zwykle bywają nieskuteczne
Interwencje na rynku w obronie kursu waluty są bardzo kosztowne i często bywają nieskuteczne. Najsłyniejszą porażkę poniosła Wielka Brytania w 1992 roku, ale już obrona forinta w 2003 roku zakończyła się sukcesem.
660 mln euro wydał w 2007 roku na obronę kursu kuny bank centralny Chorwacji. Było to prawie osiem razy mniej niż wydatki banku centralnego Węgier na interwencję w I połowie 2003 r. Zmagając się z węgierskim bankiem centralnym, spekulanci stracili w 2003 roku ok. 140 mln euro. Ale wcześniej, gdy załamali kurs funta, zarabiali krocie. Tylko George Soros zyski zarządzanych swoich funduszy podliczył na 1,1 mld dolarów.
Największe doświadczenie w interwencjach ma zapewne Japonia i ona wydała na ten cel najwięcej. Tylko w 2003 roku było to 177 mld dol.
strona A10
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.