Kwiecień: pozytywny sygnał
Spośród ośmiu składowych wskaźnika w kwietniu aż cztery składowe poprawiły się w stosunku do notowań sprzed miesiąca. Poprawa jest niewielka i trudno mówić o jej trwałości. Dwie składowe nie zmieniły notowań, a dwie uległy pogorszeniu.
Najbardziej optymistyczna informacja dotyczy nowych zamówień w sektorze przedsiębiorstw produkcyjnych. Przerwana została wielomiesięczna tendencja do kurczenia się portfela zamówień. W przypadku zamówień przeznaczonych na eksport przedsiębiorstwa odnotowały nawet niewielki ich wzrost. Dość szybko od kilku miesięcy spada poziom zapasów wyrobów gotowych.
Popyt krajowy nie uległ istotnemu ograniczeniu. W ostatnich miesiącach, z wyjątkiem marca 2009 roku, utrzymywała się dość wysoka dynamika zaciągania kredytów konsumpcyjnych przez gospodarstwa domowe. Płace rosną wolniej niż w ubiegłym roku, redukcja zatrudnienia nie przełożyła się na wielkość popytu wewnętrznego. Osłabienie złotego z ostatnich miesięcy zwiększyło konkurencyjność polskiej oferty eksportowej.
Niewielka poprawa portfela zamówień, spadek zapasów wyrobów gotowych w magazynach i wyhamowanie spadku produkcji przemysłowej wpłynęły korzystnie na ocenę sytuacji finansowej w firmach. Poprawia się ona w niewielkim stopniu, ale nawet tak niewielka poprawa świadczy o optymizmie menedżerów. Optymizm ten znajduje również wyraz w ocenach ogólnej kondycji gospodarki. W kwietniu poprawiły się one po raz pierwszy od dwunastu miesięcy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.