Dziennik Gazeta Prawana logo

Sygnały zakończenia bessy

6 marca 2009

Pesymizm na rynkach akcji wydaje się sięgać zenitu. Mamy do czynienia ze skrajnie negatywnymi nastrojami inwestorów spowodowanymi dramatycznymi danymi makro, pojawianiem się opinii sugerujących przedłużanie się kryzysu oraz okresem publikacji bardzo złych wyników finansowych spółek. Trudno też uczepić się jakiejkolwiek nadziei na poprawę sytuacji w najbliższej przyszłości. Paradoksalnie tak właśnie z reguły wygląda okres kończący bessę. Problem polega na tym, że może on być rozciągnięty w czasie, co często zniechęca nawet najbardziej wytrwałych inwestorów. Może więc lepiej cierpliwie poczekać na wyraźne sygnały odwrócenia się trendu? Taka strategia może rodzić ryzyko zbyt późnego dostrzeżenia tych sygnałów. Rynki akcji spadają bez wyraźnej korekty wzrostowej od ponad półtora roku. Przeceny sięgają z reguły znacznie głębiej niż 50 proc., licząc od poziomu szczytów hossy. Indeksy notują poziomy niewidziane czasami od kilkunastu lat. Dzisiaj rynki akcji przypominają naciągniętą sprężynę, która może w każdym momencie wystrzelić. Wyraźne sygnały odwrócenia trendu mogą więc pojawić się dopiero po tym, jak indeksy wzrosną o kilkadziesiąt procent.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.