Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Irlandzki sąd za planem ratowania banków

1 lipca 2018

Przejęcie kredytów biznesmena Paddy’ego McKillena przez irlandzką Narodową Agencję Zarządzania Aktywami było zgodne z prawem - orzekł sąd. I nie ma znaczenia, że były one spłacane.

Irlandzki deweloper przegrał proces z dublińską Narodową Agencją Zarządzania Aktywami (NAMA). Gdyby wyrok był inny, cały plan ratowania irlandzkiego sektora bankowego stanąłby pod znakiem zapytania.

Trzech doświadczonych sędziów w dublińskim sądzie gospodarczym odrzuciło w poniedziałek wniosek o ponowne przeanalizowanie decyzji NAMA o przejęciu kredytów Paddyego McKillena.

Wniosek biznesmena dotyczył kredytów o wartości 211 milionów euro przetransferowanych z Bank of Ireland, ale orzeczenie będzie miało konsekwencje dla reszty jego wartego 2,1 miliarda euro portfela kredytowego i dla ambitnego planu rządu, który chce oczyścić sektor bankowy.

McKillen argumentował, że spłacał te kredyty na czas i transfer zaszkodzi jego zdolności do refinansowania kredytów zaciągniętych w zagranicznych bankach nieobjętych planem NAMA.

Prawnicy McKillena powiedzieli, że w piątek poinformuje on sąd, czy będzie się odwoływał od tej decyzji.

Sąd uznał, że decyzja NAMA "była proporcjonalną odpowiedzią na bardzo ciężką sytuację finansową, w której znalazło się państwo". Dodał, że nie stara się ona "ukarać kredytobiorców, których problemy mogły się przyczynić do kryzysu finansowego, który uderzył w banki".

Sąd stwierdził jednak: "Bardzo wielu ludzi będzie przez znaczący okres płacić zarówno pieniędzmi, jak i miejscami pracy oraz w inny sposób za rozwiązanie problemów irlandzkich banków".

O wadze problemu świadczy fakt, że sprawę rozpatrywało trzech sędziów, w tym Nicholas Kearns, prezes Sądu Najwyższego. Obroną kierował Paul Gallagher, prokurator generalny.

Działalność NAMA polega na przejmowaniu wszelkich kredytów związanych z działalnością deweloperską - nawet jeżeli kredytobiorca wciąż działa i spłaca odsetki. Pozwala to NAMA uzyskać pełniejszy obraz sytuacji finansowej dłużnika.

NAMA zyskuje również w ten sposób strumień dochodów, który jest tak skalkulowany, by z grubsza pokryć kupon płacony od gwarantowanych przez rząd obligacji wyemitowanych w celu ratowania banków.

NAMA przejmuje kredyty warte 73 miliardy euro od pięciu banków i towarzystw budowlanych. Pierwsze dwie transze zostały przetransferowane z dyskontem sięgającym 52 procent. Jeżeli poziom ten zostanie utrzymany dla całego portfela, specjalny wehikuł inwestycyjny, stworzony po to, by nie powiększać długu publicznego, będzie musiał wyemitować obligacje za około 35 miliardów euro.

NAMA ma rozpracowywać portfel kredytowy przez kilka lat. Niektóre kredyty, przyznane bez zezwolenia na zakup terenów wiejskich, są zapewne warte niewiele więcej niż sama ziemia.

Agencja do 2013 roku ma sprzedać około 25 procent swoich aktywów. Pierwsze transakcje mają dotyczyć kredytów brytyjskich i amerykańskich.

Rząd ma nadzieję, że oczyszczone banki znowu zaczną pożyczać pieniądze irlandzkim firmom, które cierpią na brak kredytu.

Zmuszając banki do wzięcia na siebie strat z tytułu inwestycji w nieruchomości, rząd musiał je dokapitalizować. W rezultacie - przynajmniej na krótką metę - irlandzki podatnik stanie się większościowym udziałowcem czterech z sześciu rodzimych banków.

TŁUM. TK

© The Financial Times Limited 2010. All Rights Reserved

John Murray Brown

"Financial Times"

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.