Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Produkcja dzięki eksportowi

27 czerwca 2018

Branże sprzedające towary za granicę we wrześniu zwiększyły produkcję nawet o 40 proc. Jest szansa, że dzięki temu PKB wzrośnie w III kwartale nawet o 3,6 procent.

Według opublikowanych wczoraj danych GUS produkcja przemysłu wzrosła we wrześniu o 11,8 proc. w skali roku. To nieco więcej, niż spodziewał się rynek - analitycy prognozowali około 11 proc. Za wzrost nadal odpowiada popyt na nasze towary za granicą. To niespodzianka, jeśli weźmie się pod uwagę, że ostatnio przeważały informacje o schładzaniu gospodarki u naszych głównych partnerów handlowych.

- Tymczasem w większości branż nastawionych na eksport mamy solidne dwucyfrowe wzrosty. Wyjątkiem jest produkcja mebli, która spadła - mówi Marta Petka-Zagajewska, ekonomistka Raiffeisen Banku.

Produkcja komputerów i elektroniki wzrosła we wrześniu o ponad 40,3 proc. Niewiele mniej - o 40,1 proc. - zwiększyła się produkcja chemikaliów, a o prawie 24 proc. - wyrobów z metali.

- Same firmy sygnalizują, że napływ zamówień eksportowych, co prawda mniejszy niż na początku roku, pozwala utrzymać wysoką dynamikę produkcji, choć pewnie w kolejnych miesiącach będzie to trudne do powtórzenia - mówi ekonomistka.

Jej zdaniem dane o produkcji we wszystkich miesiącach trzeciego kwartału wskazują, że PKB mógł wzrosnąć o około 3,5 proc. Większymi optymistami są analitycy Banku BPH, którzy spodziewają się nawet 3,6-proc. wzrostu. To oznaczałoby, że gospodarka przyspiesza - w II kwartale PKB wzrósł o 3,5 proc.

Czy dobre dane o produkcji skłonią Radę Polityki Pieniężnej do podwyżek stóp już w październiku? - Chyba nie przeważą szali ku podwyżce. Przed nami jeszcze kolejne dane, np. o sprzedaży detalicznej we wrześniu. Dla części członków RPP są one istotne - mówi Piotr Bielski, ekonomista BZ WBK.

Jego zdaniem bardziej prawdopodobna jest podwyżka stóp w listopadzie o 25 pkt bazowych. W grudniu prawdopodobnie ruchów nie będzie i do zaostrzania polityki pieniężnej RPP wróci w I kwartale 2011 r..

- Do połowy 2011 r. stopa referencyjna NBP wzrośnie do 4,5 proc. z 3,5 proc. obecnie. Po tym nastąpi dłuższa przerwa - mówi ekonomista BZ WBK.

Marek Chądzyński

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.