Coraz ostrzejszy globalny spór o podejście do kwestii walutowych
Globalna współpraca gospodarcza legła w gruzach, a kolejne batalie w wojnie walutowej wydają się prawdopodobne, bo weekendowe spotkanie ministrów finansów i szefów banków centralnych skończyło się bez rozstrzygnięć.
Największe światowe gospodarki pozostają w kwestiach walutowych podzielone jak nigdy wcześniej. Chiny oskarżają USA o destabilizację gospodarek wschodzących, ponieważ zezwalają na to, by ultraluźna polityka monetarna zalewała świat rozwijający się dzięki pieniądzom. Z kolei USA twierdzą, że MFW powinien się bliżej przyjrzeć polityce kursowej i akumulacji rezerw przez Chiny.
- Obiecująca niegdyś perspektywa globalnej współpracy została obecnie zastąpiona przez niewystarczająco skoordynowane narodowe polityki ekonomiczne i rosnące tarcia pomiędzy krajami - powiedział Mohamed El-Erian, prezes Pimco, największego na świecie inwestora na rynku obligacji.
Presja na Chiny spotyka się obecnie z coraz bardziej zdecydowanym oporem. Zhou Xiaochuan, prezes chińskiego banku centralnego, oświadczył na spotkaniu MFW, że koncentrowanie się na walutach jest podejściem jednostronnym.
- Kontynuacja polityki ekstremalnie niskich stóp procentowych i niekonwencjonalnych rozwiązań monetarnych przez emitentów głównych walut rezerwowych tworzy trudne wyzwania dla krajów z rynków wschodzących w prowadzeniu przez nie polityki monetarnej - dodał Zhou Xiaochuan.
TŁum. TK
© The Financial Times Limited 2010. All Rights Reserved
Chris Giles, Alan Beattie
"Financial Times"
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu