Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Zapomnijcie o podwyżkach

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Do końca 2010 r. przybędzie 80 tys. bezrobotnych, a przez najbliższe dwa lata realny wzrost płac nie będzie odczuwalny. Prognozy ekspertów dotyczące rynku pracy są mniej optymistyczne niż rządu.

Zgodnie z zapowiedzią "DGP" przygląda się naprawczym działaniom ekipy Tuska. Tym razem 14 wybranych przez nas ekonomistów i ekspertów oceniło rynek pracy. Według nich 7,3-procentowy poziom bezrobocia w 2013 r. to mrzonka.

Bezrobotnych zacznie przybywać już jesienią, kiedy skończy się zapotrzebowanie na pracowników sezonowych. Dopiero w 2011 r. odnotujemy spadek bezrobocia. Eksperci szacują, że pod koniec 2010 r. bez pracy będzie 11,8 proc. Polaków, w następnym roku - 10,8, a nie 9,9 proc., jak zakłada wieloletni plan finansowy. Także szacunki, że w ciągu najbliższych 3 lat bezrobocie spadnie z obecnych 12,3 proc. do 7,3 proc. i będzie najniższe od 1989 r., są nierealne, bo "gospodarka będzie rozwijała się zbyt wolno" - twierdzi prof. Stanisław Gomułka z BCC.

A na ile realne są plany ministrów odpowiedzialnych za gospodarkę? Dzisiaj w "DGP" oceniamy również ich pracę. Wskazujemy, co zrobili dla gospodarki, a do czego zabrakło im odwagi. Niestety, również ta ocena, podobnie jak w przypadku rynku pracy, nie wypada najlepiej.

pj

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.