Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Nowa rekomendacja nie zaszkodzi kredytom

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Wchodzą w życie krytykowane przez środowisko bankowe przepisy rekomendacji T. Łagodniejsza polityka prowadzona przez banki, niezła sytuacja gospodarcza kraju i wzrost zdolności kredytowej Polaków pozwalają na optymizm

Kredyty rosną coraz bardziej dynamicznie. Wszystko wskazuje, że temu wzrostowi nic w najbliższej przyszłości nie zagrozi.

Na pełne dane dotyczące rynku kredytów hipotecznych w pierwszym półroczu przyjdzie poczekać. Z przedstawionych przez Związek Banków Polskich wstępnych wyników wyłania się obraz bardzo optymistyczny.

W pierwszych trzech miesiącach roku banki udzieliły 47,6 tys. kredytów hipotecznych o wartości 9,5 mld zł. W drugim kwartale liczba kredytów sięgnęła 65 tys., czyli była wyższa o ponad 36 proc., wartość skoczyła do 13,8 mld zł, aż o 45 proc. Liczba i wartość nowo udzielonych kredytów były najwyższe od trzeciego kwartału 2008 r. - dynamika wzrostu obu tych wielkości jest najwyższa od ponad 2,5 roku. To wskazuje na powrót hossy.

Od kilku miesięcy banki sygnalizują łagodzenie polityki kredytowej. Najbardziej wyraźnie widoczne było to właśnie w kredytach hipotecznych. Nie ma w tym nic dziwnego, bowiem są one uznawane za najlepiej spłacaną grupę kredytów. Udział złych kredytów w ogólnej liczbie kredytów hipotecznych sięga 1,6 proc., w kredytach gotówkowych wynosi on aż 15,7 proc.

Z badań ankietowych, przeprowadzanych okresowo wśród bankowców wynika, że aż trzy czwarte z nich spodziewa się w najbliższej przyszłości dalszego wzrostu liczby i wartości udzielanych kredytów hipotecznych. Wszystko wskazuje więc na to, że widoczna od początku tego roku tendencja wzrostowa ma charakter trwały. Do prawdziwego boomu, takiego jak w drugim i trzecim kwartale 2008 r., gdy liczba udzielanych kredytów sięgała 83 tys., a ich wartość przekraczała 16 mld zł, jeszcze sporo brakuje, ale przy takim tempie i do tego możemy dojść bardzo szybko.

W ślad za ożywieniem kredytowym idzie wyraźnie większy popyt na rynku mieszkaniowym. Jak wynika z raportu RedNet Consulting, w pierwszym półroczu nastąpił znaczny wzrost sprzedaży mieszkań. Największą dynamikę w porównaniu do pierwszego półrocza ubiegłego roku zanotowano w Warszawie: sprzedaż zwiększyła się aż o 50 proc. W Trójmieście sprzedano 27 proc. więcej mieszkań, w Łodzi zwyżka wyniosła 25 proc. Z pewnością na tak znaczną dynamikę znaczny wpływ miało poluzowanie polityki kredytowej przez banki.

Stabilizują się ceny na rynku nieruchomości, co także sprzyja zwiększeniu popytu. Chętni decydują się teraz na dokonanie transakcji, nie widząc szans, by w przyszłości było taniej. W większości dużych polskich miast mieszkania drożały w czerwcu od 0,5 do 4 proc., ale w Poznaniu i Wrocławiu ceny spadały.

Poprawiająca się systematycznie kondycja naszej gospodarki, widoczne zahamowanie niekorzystnych tendencji na rynku pracy oraz wzrost wynagrodzeń dobrze rokują na najbliższą przyszłość. Popyt na mieszkania powinien być nadal wspierany przez łatwiejszy dostęp do kredytu.

Wkrótce przekonamy się, czy realne są obawy związane z wprowadzeniem rekomendacji T. Wydaje się jednak, że większych zmian, a tym bardziej poważniejszego zahamowania liczby udzielanych kredytów, nie należy się spodziewać. Trzeba bowiem pamiętać, że banki wystarczająco zaostrzyły politykę kredytową, by było jeszcze miejsce na dalsze restrykcje. Pomimo tego zaostrzania kredyt mieszkaniowy nie umarł, a dynamika liczby i wartości udzielanych kredytów aż tak bardzo się nie zmniejszyła.

Wraz z poprawą w gospodarce widoczna staje się tendencja zwiększania zdolności kredytowej Polaków. W pierwszych miesiącach tego roku banki prześcigały się w promocjach związanych z kredytami mieszkaniowymi, teraz tego typu okazji jest już coraz mniej. Marże zostały już obniżone i nie wykazują tendencji do dalszego spadku. W przypadku kredytów w złotych przeciętny poziom marży nieznacznie przekracza 2 proc., w przypadku kredytów w walutach sięga 3 - 4 proc.

@RY1@i02/2010/149/i02.2010.149.021.004b.001.jpg@RY2@

Liczba i wartość udzielonych kredytów

Roman Przasnyski

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.