Trudno zarobić na kryzysie
W Polsce zarabia się głównie na wzroście wartości aktywów. Gra na spadki jest bardzo trudna.
Inwestor indywidualny musi się bardzo postarać, żeby znaleźć ofertę pozwalającą mu zyskać na stracie wartości, np. zagranicznych obligacji, choćby greckich, których ceny spadają od listopada 2009 r. Właściwie była tylko jedna metoda zyskania na greckim kryzysie - poprzez inwestowanie na rynku walutowym. Wystarczyło zająć tzw. krótką pozycję na euro, czyli sprzedać wspólną walutę i kupić dolary. Euro bowiem traciło wobec amerykańskiej waluty na fali niepokojów o wypłacalność Grecji.
Co poza tym? Niewiele. Analitycy wymieniają jeszcze walutowe kontrakty terminowe na giełdzie. Instrumenty pochodne oparte na długu - jak CDS-y - są niedostępne dla inwestorów indywidualnych.
mach
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu