ZUS-owi brakuje 50 mld zł
Tegoroczne wpływy ze składek wystarczą na sfinansowanie tylko ponad połowy (57 proc.) świadczeń, m.in. emerytur.
Brakujące pieniądze na wypłaty będą pochodziły z dotacji z budżetu państwa, pożyczek z budżetu, Funduszu Rezerwy Demograficznej. Mimo tak znaczącego wsparcia finansowego Zakład Ubezpieczeń Społecznych prognozuje, że jego zadłużenie w bankach na koniec tego roku wyniesie 3,7 mld zł.
W najbliższych latach deficyt Funduszu Ubezpieczeń Społecznych będzie się pogłębiał. Szybciej będzie rosła liczba świadczeniobiorców w porównaniu z liczbą osób zatrudnionych.
Eksperci domagają się wprowadzenia jak najszybciej reform finansowych ograniczających dotację do FUS. Zdaniem Stanisława Gomułki z BCC należy powrócić do 13-proc. składki rentowej (teraz jest 6-proc.) i zamrozić na kilka lat waloryzację rent i emerytur. Trzeba też wydłużyć wiek emerytalny i ograniczyć renty rodzinne.
@RY1@i02/2010/010/i02.2010.010.183.001b.001.jpg@RY2@
ZUS, kierowany przez Zbigniewa Derdziuka, otrzyma 71,6 mld zł z dotacji i pożyczek
Fot. Wojciech Górski
pj
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu