Ministerstwo Finansów odkupuje bony
Finanse
Dziś resort finansów podejmuje interwencję, która ma oddalić niebezpieczeństwo przekroczenia przez dług publiczny progu 55 proc. PKB. Rozpocznie przetarg odkupu bonów skarbowych zapadających w 2012 r. o wartości nominalnej ponad 16,7 mld zł. Gdyby operacja się powiodła, zmniejszyłoby to zadłużenie o blisko 1,1 proc. PKB, o czym pisaliśmy 2 grudnia w artykule "Rostowski w miesiąc zetnie dług". Ale sam odkup bonów nie wystarczy, zagrożeniem jest osłabienie złotego. Drożejące euro podwyższa wartość 30 proc. długu, który ulokowany jest w papierach wartościowych w obcej walucie.
Sytuacja staje się groźna, gdy euro zbliża się do granicy 4,70 zł, wówczas pojawia się groźba przekroczenia bariery 55 proc. długu do PKB. Udany odkup bonów spowodowałby, że złoty musiałby poszybować blisko 5 zł za euro, by zagrożenie było realne. - Przy obecnych kursach euro i dolara jesteśmy daleko od ryzyka przekroczenia ostrożnościowego progu - mówił w piątek wiceminister finansów Dominik Radziwiłł. W piątek rynek wyceniał euro na 4,48 zł, w czwartek na 4,55 zł, a w środę 4,59 zł. Dolar w piątek kosztował 3,43 zł, w czwartek 3,50 zł, zaś w środę 3,53 zł. Zdaniem Radziwiłła trudno określić, przy jakim kursie dług przekroczyłby 55 proc. PKB, ze względu na wiele innych zmiennych, np. dług samorządów czy wartość nominalnego PKB. Rząd przewiduje, że dług publiczny na koniec roku wyniesie 53,8 proc. W razie przekroczenia bariery 55 proc. w lipcu weszłaby w życie podwyżka VAT o 1 punkt procentowy, a rząd musiałby wdrożyć kolejne działania oszczędnościowe.
PAP
Janusz K. Kowalski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu