Nowa strefa oliwki zamiast eurostrefy
Partia Angeli Merkel nie chce spłacać długów krajów Południa bez kontroli nad ich gospodarkami. Niemiecka kanclerz odwołała wizytę w Rosji, by zbierać głosy konieczne do przegłosowania w Bundestagu drugiego bailoutu dla Grecji. Dziś przeciw jest aż 23 posłów CDU/CSU. Jeśli głosowanie okaże się klapą, na rynki wróci panika. W dokumencie przygotowywanym przez CSU, do którego dotarł "Der Spiegel", zapisano, że "nieograniczona unia transferowa i połączenie długów różnych krajów oznaczają utworzenie wspólnego rządu finansowego". Francja przekonuje, że jedynie taki model pozwoli uratować strefę euro. Europa ma wybór: albo tworzy rząd gospodarczy i ujednolica polityki budżetowe, albo godzi się na rozpad strefy euro na strefę północną i to, co media ochrzciły mianem "olive zone" - czyli strefę oliwki na południu Europy.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.