Czy lepiej płacić co miesiąc po równo, czy lepiej mieć z górki
Przy staraniach o kredyt musimy dokonać wielu wyborów - banku, kwoty kredytu, okresu, na jaki go zaciągniemy, waluty... Pośród tylu decyzji wybór sposobu spłaty - raty równe czy malejące - wydaje się drugorzędny. A jednak decyzja ta ma konkretny wymiar finansowy.
Na pozór wydaje się, że spłata kredytu w ratach równych (inaczej annuitetowych), tzn. takich, których wysokość nie ulega zmianie przez cały okres trwania kredytu (oczywiście przy kredytach o stałym oprocentowaniu, w przypadku kredytów o zmiennym oprocentowaniu musimy się liczyć ze zmianą wysokości rat wraz ze zmianą stóp procentowych) jest rozwiązaniem bardziej naturalnym, prostszym i ze wszech miar pożądanym. A jednak, gdy porównamy koszty kredytu, okaże się, że w przypadku rat równych zapłacimy w sumie bankowi znacznie więcej niż przy ratach malejących. Jak to możliwe, skoro w obu przypadkach mamy do czynienia z tą samą kwotą kredytu i tym samym oprocentowaniem?
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.