Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Podatkowy haracz dla Aten

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Rządy państw strefy euro rozważają ustanowienie podatku bankowego, co miałoby być sposobem na zaangażowanie sektora prywatnego w ratowanie Grecji przed niewypłacalnością, podał wczoraj niemiecki dziennik "Die Welt".

Według źródeł dyplomatycznych, na które powołuje się gazeta, podatkiem objęte byłyby także instytucje finansowe niebędące bezpośrednio zaangażowane w Grecji. Szczegółów pomysłu nie ujawniono, ale wiadomo, że podatek miałby być niezależny od wykupu bądź zamiany greckich obligacji na nowe, o dłuższym terminie zapadalności. Sprawa ta może być dyskutowana podczas specjalnego szczytu strefy euro, który w czwartek odbędzie się w Brukseli.

Na uczestnictwo prywatnych inwestorów w ratowaniu greckich finansów od dawna naciskają Niemcy, których udział w pomocy jest największy. Niechętny temu jest natomiast Europejski Bank Centralny, obawiający się, że doprowadzić to może do rozszerzenia się kryzysu na kolejne państwa.

"Die Welt" podaje także, że wątpliwe jest, czy w finansowaniu Grecji nadal będzie uczestniczył Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Wielu ludzi w MFW wątpi w to, czy Atenom uda się wprowadzić zapowiadane reformy gospodarcze.

Niemcy od końca września same wprowadzą podatek bankowy. Według wstępnych założeń ma on przynieść około miliarda euro rocznie, a zyski z niego trafią do funduszu, z którego finansowana będzie pomoc dla instytucji finansowych na wypadek kolejnego kryzysu.

Podobne podatki funkcjonują już w kilku państwach Unii Europejskiej. O pomyśle wprowadzenia go w całej Unii mówi się niemal od początku kryzysu, jednak jak do tej pory żadnych decyzji w tej sprawie nie podjęto. Wątpliwe zatem, aby uczynili to przywódcy w czasie czwartkowego szczytu.

bjn, reuters

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.