Niemcy jadą po fachowców
NA TARGI PRACY w Nysie przyjechało 20 firm zza Odry. Na kwietniowej imprezie we Wrocławiu będzie ich minimum 50
Na miesiąc przed otwarciem niemieckiego rynku pracy prawdziwe oblężenie przeżywają polskie izby rzemieślnicze i przygraniczne samorządy lokalne. Przyjeżdżają do nich przedstawiciele niemieckich agencji zatrudnienia, a często sami przedsiębiorcy. W ubiegłym tygodniu na targi pracy w Nysie organizowane przez powiatowy urząd pracy przyjechało 20 niemieckich firm i agencji rekrutacyjnych: z Berlina, Monachium, Deusseldorfu. - Tylko z urzędu pracy w Magdeburgu mieliśmy 50 ofert pracy - mówi nam Daniel Machnik z nyskiego urzędu pracy. Najbardziej poszukiwani są spawacze, lakiernicy, budowlańcy, mechanicy i kierowcy.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.