Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Mniej konsumujemy, więcej eksportujemy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

W styczniu firmy wysłały za granicę towary o wartości 10,2 mld euro - to o 20 proc. więcej niż przed rokiem. W tym czasie sprowadziliśmy wyroby za 9,9 mld euro, o 15,2 proc. więcej niż rok temu. Takie dane podał wczoraj Narodowy Bank Polski.

W efekcie zanotowaliśmy dodatnie saldo obrotów towarowych. Wyniosło ono 275 mln euro. Natomiast za cały rok - od lutego 2010 do stycznia 2011 r. - zanotowaliśmy deficyt handlowy (nadwyżkę importu nad eksportem). Wyniósł on niecałe 6 mld euro.

Dane o handlu zagranicznym zaskoczyły sam NBP, który poprosił GUS o ponowną ich weryfikację. - Dane pokazują najniższy od 1994 r. deficyt obrotów towarowych - napisał NBP w komunikacie i podkreślił, że ostateczny wynik może ulec zmianie.

W przeciwieństwie do NBP ekonomiści nie wydają się zaskoczeni.

- Z powodu podwyżki VAT Polacy pod koniec 2010 r. przyspieszyli decyzje o zakupach. Dlatego w styczniu konsumpcja była niewielka. To stąd dodatnie saldo obrotów - tłumaczy Piotr Kalisz, główny ekonomista Citi Handlowego. Jego zdaniem taka sytuacja mogła jeszcze wystąpić w lutym, ale w ubiegłym miesiącu przewaga eksportu nad importem nie powinna być już tak znaczna jak w styczniu. Natomiast poprawiająca się kondycja przedsiębiorstw i sytuacja na rynku pracy spowodują, że w kolejnych miesiącach znów import pobije eksport.

NBP podał też dane o saldzie rachunku bieżącego, które mówi o całej wymianie handlowej i wszystkich transferach pieniężnych Polski z zagranicą. W styczniu to saldo było ujemne. Wyniosło 0,9 mld euro wobec 1,6 mld euro w grudniu. Ekonomiści prognozowali spadek deficytu obrotów bieżących do 1,3 mld euro. - Nie spodziewaliśmy się tak znacznej nadwyżki eksportu nad importem - mówi Kalisz.

Beata Tomaszkiewicz

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.