Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Latem zyski z lokat pójdą w górę

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

JEŚLI CHCESZ ZAROBIĆ NA BANKOWYM DEPOZYCIE, załóż teraz lokatę najwyżej na trzy miesiące. W roczną zainwestuj dopiero latem. Wtedy banki podniosą ich oprocentowanie, a inflacja, która zjada zyski, powinna wyhamować

Powody, dla których obecnie lepiej nie wybierać lokat długoterminowych, są co najmniej dwa.

Najważniejszy to spodziewana w najbliższych miesiącach decyzja RPP o podniesieniu stóp procentowych. To pochodna utrzymującej się wysokiej inflacji. Wymusi to na bankach podniesienie oprocentowania lokat.

Ponadto resort finansów pracuje nad nowymi przepisami, które mają od 1 lipca zlikwidować depozyty jednodniowe pozwalające na uniknięcie podatku Belki. A to oznacza, że zmienią się na gorsze warunki, na jakich obecnie oferowane są depozyty roczne, i to w trakcie ich trwania.

Jak w tym tygodniu podał GUS, w lutym inflacja liczona rok do roku wyniosła 3,6 proc. Przeciętny realny zysk z zakończonych rocznych lokat po opodatkowaniu i uwzględnieniu wskaźnika inflacji wyniósł w ubiegłym miesiącu 0,25 proc. Swoje oszczędności ochronili klienci, którzy w lutym 2010 r. założyli roczną lokatę z oprocentowaniem nie niższym niż 4,45 proc. Żeby zysk wyniósł 1 proc., bank musiał płacić 5,75 proc. - wyliczył Open Finance. Rok temu kryteria te spełniały lokaty Lukas Banku, Toyota Banku, Allianz Banku, Banku Pocztowego, Getin Banku, Meritum Banku i Noble Banku. Klienci tego ostatniego realnie zarobili najwięcej - 2 proc. Najwięcej natomiast straciły osoby, które depozyt złożyły w Pekao SA - 1,36 proc.

- Jeśli inflacja utrzymałaby się na tym poziomie, to tylko lokaty oprocentowane od 4,35 proc. w skali roku gwarantują utrzymanie realnej wartości środków - tłumaczy Michał Sadrak, analityk Open Finance. Wylicza, że obecnie do wyboru mamy ponad 10 lokat w różnych bankach, które zagwarantują realny zysk, pod warunkiem jednak, że inflacja nie będzie wyższa niż 3,5 proc.

Prawdziwy wysyp wysokooprocentowanych lokat rocznych z dzienną kapitalizacją odsetek nastąpił w ubiegłym miesiącu, kiedy Ministerstwo Finansów ogłosiło, że pracuje nad zmianą przepisów, które uniemożliwią unikanie podatku Belki - czyli 19-proc. podatku od zysków kapitałowych. Resort chce, by zaczęły one obowiązywać od 1 lipca. Banki liczyły na wprowadzenie przepisów przejściowych, dzięki czemu lokaty antybelkowe prowadzone byłyby na niezmienionych warunkach do końca trwania umowy. Jednak resort finansów wycofał się z tego pomysłu. To powoduje, że depozyty z dzienną kapitalizacją odsetek od pierwszego lipca stracą na atrakcyjności. - Ale banki nie mogą sobie pozwolić na ich odpływ, dlatego pod koniec czerwca na pewno zobaczymy inne ciekawe oferty - uważa Michał Sadrak. A teraz zaleca składanie depozytów na 3 miesiące.

W dodatku na skutek oczekiwanych podwyżek stóp procentowych, powinien zacząć hamować wzrost cen. W konsekwencji osoby, które poczekają i dopiero latem założą lokatę roczną, zyskają podwójnie - zarobią więcej na wyższym oprocentowaniu, a dochód w mniejszym stopniu niż obecnie zostanie zjedzony przez inflację.

Alternatywą dla lokaty trzymiesięcznej jest zdeponowanie pieniędzy na koncie oszczędnościowym. Oprocentowanie kont i lokat jest porównywalne - w przypadku najlepszych przekracza 5 proc. w skali roku.

Przewaga konta nad lokatą polega na tym, że w każdym momencie można podjąć pieniądze. Ale i tu są pułapki. Większość kont może być założonych pod warunkiem, że klient w danej instytucji otworzy również rachunek oszczędnościowo-rozliczeniowy i tylko przelewy na ten ROR są za darmo. Inaczej potencjalne korzyści mogą zostać zjedzone przez prowizje, jakie będzie trzeba zapłacić.

@RY1@i02/2011/054/i02.2011.054.000.0009.001.jpg@RY2@

Lokaty o najwyższym oprocentowaniu

Beata Tomaszkiewicz

beata.tomaszkiewicz@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.