Pekin oferuje Europie ratunek. Ale nie za darmo
CHINY KAŻDEGO MIESIĄCA na zakup obligacji państw unijnych wydają 7 - 8 mld euro. W ten sposób wzmacniają wspólną walutę, by eksport z Azji był jeszcze bardziej opłacalny
Chiny oprócz funkcji bankiera USA coraz chętniej kredytują Europę. A raczej państwa borykające się z nadmiernym zadłużeniem czy złą sytuacją systemu bankowego. Grupa państw PIIGS - Portugalia, Włochy, Irlandia, Grecja i Hiszpania - zyskuje alternatywne wobec MFW i unijnego funduszu stabilizacyjnego źródło kapitału. Pekin zyskuje dostęp do know-how europejskiego rynku, a co najważniejsze, może pośrednio wpływać na kurs euro. I w ten sposób osłabiać konkurencyjność swojego największego rywala - drugiego eksportera na świecie - Niemcy.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.