Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Emerytura? Licz przede wszystkim na siebie

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

To już pewne: świadczenia z ZUS i OFE nie zapewnią przyszłym emerytom wakacji pod palmami, które obiecywały im przed laty reklamy zapowiadające wprowadzanie reformy emerytalnej. Wszystko wskazuje, że za kilkadziesiąt lat emerytury nie zapewnią życia nawet na godziwym poziomie. Prawdziwy szok przeżyją ci, którzy obecnie wchodzą na rynek pracy, a więc emerytami staną się za około 40 lat. W przypadku mężczyzn emerytura będzie stanowiła tylko ok. 33 proc. ich ostatniej pensji, a w przypadku kobiet - zaledwie ok. 24 proc. W obecnych warunkach oznaczałoby to, że jeżeli kobieta zarabia około 3 tys. zł brutto, to może liczyć na świadczenie w wysokości minimalnej emerytury, czyli około 728 zł - wynika z wyliczeń firmy Expander.

W tej sytuacji konieczne jest dodatkowe zabezpieczenie przyszłości finansowej swojej, a także swoich najbliższych. Jednak jak oszczędzać, aby zapewnić sobie jak najlepszą ochronę na przyszłość?

Najważniejsze jest jasne określenie celu i dobranie pod jego kątem odpowiedniego produktu. Możliwości i ofert mamy tak wiele, że przeciętnemu inwestorowi trudno się wśród nich połapać. - Możemy sami zarządzać swoim majątkiem, samodzielnie inwestując na giełdzie albo w nieruchomości. Możemy też powierzyć swoje pieniądze specjalistom, inwestując je np. w różnego rodzaju depozyty, fundusze czy produkty ubezpieczeniowe. Te ostatnie zapewnią nam nie tylko dodatkowe środki na emeryturę, ale też mogą zabezpieczyć najbliższych na wypadek, gdybyśmy wskutek nieprzewidzianych wydarzeń losowych nie doczekali wieku emerytalnego - tłumaczy Wiesław Mróz, dyrektor Biura Sprzedaży Agencyjnej PZU Życie.

Okazuje się, że aby zyskać pełną ochronę zapewniającą komfort w sytuacjach losowych, wcale nie potrzeba dużych kwot. Zaleca się, aby na zabezpieczenie finansowe przeznaczać co najmniej 10 proc. miesięcznych dochodów - ocenia Wiesław Mróz. Zaznacza jednak, że warto najpierw przeanalizować swoje wydatki. - Być może się okaże, że na emeryturę możemy odłożyć więcej. Polecam kalkulator wydatków domowych dostępny na stronie Komisji Nadzoru Finansowego www.knf.gov.pl, dzięki któremu w szybki sposób obliczymy, ile procent obecnej pensji potrzebujemy na bieżące wydatki, a ile pozostaje nam tzw. środków ruchomych - mówi Wiesław Mróz.

Eksperci podkreślają: im wcześniej się zdecydujemy na oszczędzanie, tym mniejsze kwoty możemy odkładać. Dla przykładu, kapitał emerytalny w kwocie 200 tys. zł możemy uzbierać, odkładając zaledwie 200 zł miesięcznie. Aby tak się stało, musimy oszczędzać ok. 30 lat (przy założeniu 6-proc. stopy zwrotu). Jeśli zaczniemy dopiero 10 lat przed emeryturą, to aby uzbierać taką samą sumę, musielibyśmy odkładać ok. 1200 zł miesięcznie - wylicza ekspert PZU.

Eksperci radzą, by dostosować rodzaj produktów oszczędnościowych nie tylko do naszych oczekiwań, ale także do tolerancji ryzyka. Najlepiej zdywersyfikować swój portfel inwestycyjny: część pieniędzy ulokować w dochodowe, choć ryzykowne produkty, część w instrumenty bezpieczne, które gwarantują pewniejsze, acz niższe zyski. Taka strategia pozwoli bezpieczniej przebrnąć przez czasy kryzysu i zawirowań na rynkach inwestycyjnych.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.