Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Unia Europejska stawia na przedsiębiorstwa społeczne

30 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

W perspektywie finansowej na lata 2014 - 2020 ekonomia społeczna wymieniana jest jako jeden z obszarów priorytetowych. Zostanie na nią przekazane ok. 20 proc. środków z Europejskiego Funduszu Społecznego

Zainteresowanie sektorem ekonomii społecznej można było zauważyć już rok temu, kiedy to Komisja Europejska wydała dokument "Inicjatywa na rzecz przedsiębiorczości społecznej". Przedstawiono projekty działań, które miałyby przyczynić się do rozwoju przedsiębiorczości społecznej w Europie. Zaproponowano m.in. łatwiejszy dostęp do finansowania, stworzenie bardziej przyjaznego prawa, a także działania służące promocji sektora.

Komisja Europejska wskazała także na cechy, jakie powinny posiadać przedsiębiorstwa społeczne. Definiując je, mówi o: celu socjalnym lub społecznym jako racji bytu działalności komercyjnej; zysku, który jest w większości reinwestowany w realizację tego celu społecznego, a także o sposobie organizacji, który odzwierciedla misję.

UE zwraca uwagę na ekonomię społeczną jako ten sektor, który może pomóc w walce z ubóstwem i wykluczeniem społecznym.

Pożyczą i doradzą

Już teraz firmy społeczne mogą liczyć na pomoc finansową ze środków unijnych, w ramach Programu Kapitał Ludzki, a także z Regionalnych Programów Operacyjnych. W 2012 r. wprowadzono nową możliwość wsparcia w ramach Działania 1. - Pomoc jest udzielana w formie preferencyjnych pożyczek, a także doradztwa biznesowego w efektywnym wykorzystaniu przyznanej pożyczki zgodnie z założeniami biznesplanu - wyjaśnia Piotr Popa, rzecznik prasowy Ministerstwa Rozwoju Regionalnego. - Przeznaczono na to prawie 31,4 mln zł - dodaje. W ten sposób podmioty ekonomii społecznej mogą starać się o pożyczkę w maksymalnej wysokości 100 tys. zł.

Poza tym prowadzone są działania, które mają zapewnić wsparcie sektora poprzez utworzenie specjalnych ośrodków świadczących pomoc przedsiębiorcom. W każdym regionie mają powstać przynajmniej dwie instytucje, których zadaniem będzie doradztwo, szkolenie i animacja rozwoju sektora ekonomii społecznej.

Od 1 stycznia 2012 r. przedsiębiorstwa mogą też liczyć na wsparcie przy zakładaniu firm. UE przewiduje pomoc szkoleniową, doradczą i finansową. - Projekty wybierane są w trybie konkursowym. Alokacja wynosi ok. 723 mln zł. Do zakontraktowania pozostało 251 mln zł - wylicza Popa.

Unijne priorytety

Nad strategią na lata 2014 - 2020 Bruksela jeszcze pracuje. Na razie nie wiadomo jakie kwoty zostaną przeznaczone na ekonomię społeczną.

- Na obecnym etapie przygotowań do przyszłej perspektywy finansowej nie jest możliwe oszacowanie wielkości środków, które będą przeznaczone na wsparcie ekonomii społecznej w latach 2014 - 2020 - wskazuje Stanisław Krakowski z Ministerstwa Rozwoju Regionalnego. - Nie zostały jeszcze zakończone negocjacje budżetowe, jak i te dotyczące pakietu legislacyjnego, czyli rozporządzeń dla polityki spójności po 2013 r. - wyjaśnia.

Jednak już teraz na podstawie dostępnych dokumentów możemy określić, jaki procent przyszłych środków zostanie przeznaczony na poszczególne obszary. Na promowanie włączenia społecznego i walkę z ubóstwem, do którego zalicza się sektor przedsiębiorczości społecznej, Komisja Europejska przeznaczy minimum 20 proc. środków z EFS.

Wsparcie dla podmiotów ekonomii społecznej będzie realizowane zarówno na poziomie regionalnym, jak i krajowym. - W regionach będzie ono kierowane do poszczególnych osób i instytucji w celu poprawy ich sytuacji na rynku pracy, natomiast na szczeblu krajowym będzie skupiać się na doskonaleniu systemów i struktur, w ramach których świadczona jest pomoc indywidualnym osobom i instytucjom - tłumaczy Krakowski. - Zatem na poziomie regionalnym wspierane będą podmioty i osoby, które planują rozpocząć działalność w sektorze ekonomii społecznej. Natomiast z poziomu krajowego finansowane będą przedsięwzięcia związane z koordynacją działań - dodaje Krakowski.

Skąd takie zainteresowanie unii ekonomią społeczną? Pojawiają się głosy, że tego typu przedsiębiorstwa mogą być skuteczną bronią w walce z kryzysem. Jednak to dosyć złożony proces. - Musimy pamiętać, że ekonomia społeczna w różnych krajach stoi na różnym poziomie i nie wszędzie w równym stopniu może spełniać swoje funkcje. Proces rozwoju sektora w Polsce wymaga ogromnej pracy, a także edukacji społeczeństwa - tłumaczy Filip Pazderski z Instytutu Spraw Publicznych. - UE chce oczyścić swój wizerunek nadwyrężony kryzysem gospodarczym i spadkiem zaufania do instytucji europejskich, a także zaktywizować wykluczoną część społeczeństwa - dodaje Pazderski.

Polskie problemy

Pytanie jednak, czy Polska poradzi sobie z tym wyzwaniem. Pamiętajmy bowiem, że nasz kraj nadal nie ma ustawy definiującej przedsiębiorstwa społeczne. - Bez odpowiednich regulacji prawnych po prostu nie będziemy wiedzieli, komu należy się pomoc i na jakich zasadach może z niej skorzystać - tłumaczy Filip Pazderski.

Podstawą dla programowania środków w ramach EFS ma być Krajowy Program Rozwoju Ekonomii Społecznej. - Dokument jest obecnie opracowywany przez zespół do spraw rozwiązań systemowych w zakresie ekonomii społecznej, w którego skład wchodzą m.in. przedstawiciele stron rządowej, samorządowej i społecznej - wyjaśnia Krakowski. Ma on działać do końca roku. Efekty trafią do Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, które będzie koordynować dalsze prace nad tym dokumentem na poziomie rządowym.

Polska mogłaby brać przykład choćby z Francji. Tam sektor ekonomii społecznej funkcjonuje bardzo dobrze, powstają nawet duże firmy o takim statusie. - Sukces, jaki odniosła przedsiębiorczość społeczna we Francji, to zasługa przede wszystkim wielu lat doświadczeń - komentuje Pazderski. Podejście społeczne też jest całkowicie inne. U nas tego typu firmy nadal kojarzy się tylko z pomocą społeczną. - Musimy zmienić nasze myślenie. Nasz sektor jest słaby, by wybić się wyżej, musimy zacząć działać bardziej biznesowo - podsumowuje ekspert z ISP.

Nasz kraj nie ma ustawy definiującej przedsiębiorstwa społeczne. Bez niej nie będzie wiadomo, komu należy się pomoc

Martyna Węglewska

martyna.weglewska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.