Francuski fiskalizm vs włoski liberalizm
Paryż i Rzym wybrały dwie radykalnie różne metody wychodzenia z kryzysu. Francja będzie miała jeszcze wyższe podatki i symboliczne cięcia, Włochy - więcej prywatyzacji i mniej obciążeń fiskalnych
Francuski parlament rozpoczął wczoraj debatę nad projektem modyfikacji systemu podatkowego. Nowe zasady mają zacząć obowiązywać w 2013 r. W efekcie rocznie Francuzi przekażą państwu dodatkowo 7 mld euro. Zdaniem Francois Hollande’a to konieczne, by uporać się z narastającym długiem i sprowadzić tegoroczny deficyt budżetowy kraju do 4,5 proc. PKB. Wzrostowi obciążeń fiskalnych nie towarzyszą szeroko zakrojone oszczędności. Do końca roku wydatki państwa zostaną obcięte jedynie o 1,5 mld euro.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.