Akcje w krajach BRIC tanie, ale bez siły sprzed dwóch lat
Inwestycje
Najbliższe 12 miesięcy to okazja do inwestycji w akcje z takich krajów, jak Brazylia, Rosja, Indie czy Chiny - twierdzi Philip Pool, dyrektor strategii inwestycyjnych HSBC Global Asset Management. Zwraca uwagę, że wskaźniki wyceny indeksów pokazują, iż akcje BRIC są relatywnie tanie.
Polski inwestor może inwestować w kraje BRIC za pośrednictwem funduszy inwestycyjnych lub kontraktów na indeksy dostępnych w niektórych biurach maklerskich. Jeśli chodzi o polskie fundusze, w ciągu ostatnich trzech lat najlepiej spisał się ING Rosja (20 proc. zysku). Wśród zagranicznych przoduje BNP Paribas L1 Equity Russia (40 proc. zarobku), który zostawił konkurencję daleko w tyle (kolejny fundusz - Fidelity Greater China Fund E przyniósł stopę zwrotu w wysokości 27,2 proc.).
Opinię eksperta HSBC podziela Ed Kuczma, analityk rynków wschodzących w Van Eck Associates Corporation. - Rynki wschodzące będą rosły szybciej niż rozwinięte - mówi.
- Gdy na rynkach akcji dojdzie do odreagowania, indeksy krajów BRIC będą rosły szybciej niż krajów rozwiniętych - dodaje Marzena Górska, zarządzający Investors TFI.
Nie wszyscy analitycy są tak pozytywnie nastawieni do rynków BRIC. Ashraf Laidi, główny strateg City Index, zwraca uwagę, że w 2010 r. kraje te były wystarczająco silne, aby pociągnąć gospodarki USA i strefy euro w kierunku uzdrowienia. - W tym roku słabość krajów BRIC się pogłębia, nie mogą pomóc Zachodowi - podkreśla.
Według niektórych specjalistów nie wszystkie BRIC mają równie dobre perspektywy, bo każdy z nich obecnie boryka się z jakimiś problemami. - Indiom z uwagi na brak reform oraz spowalniający wzrost gospodarczy może zostać obniżony rating. Chiny potrzebują uruchomienia programu stymulującego gospodarkę na dużą skalę. Rosji zagraża spadająca cena ropy, a w konsekwencji problemy budżetowe. Brazylii szkodzi polityka nowej ekipy rządzącej, odstraszająca zagranicznych inwestorów - wymienia Marek Buczak, zarządzający Quercus TFI.
Dlatego firma Van Eck Associates dywersyfikuje swoją pozycję na krajach BRIC: zwiększa obecnie zaangażowanie w Chinach i Rosji, zmniejsza w Indiach i Brazylii. - Rynki takie jak Chiny czy Rosja wydają się szczególnie ciekawe, jeśli chodzi o stosunek ceny do zysków, który jest znacznie niższy od długoterminowej średniej - zwraca uwagę Pool.
Wszyscy analitycy ostrzegają jednak przed dużą zmiennością na rynkach wschodzących w najbliższych miesiącach. - W perspektywie krótkookresowej pozostaną one zakładnikami wydarzeń w strefie euro i wątpliwości co do trwałości ożywienia gospodarki światowej - mówi Pool.
@RY1@i02/2012/116/i02.2012.116.00000140c.802.jpg@RY2@
Wskaźniki wyceny rynków wschodzących
Piotr Rosik
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu