Małe pole do umocnienia złotego
Dobre nastroje na rynkach nie potrwają długo. Moim zdaniem Węgry blefują w rozmowach z instytucjami międzynarodowymi. Nie spodziewałbym się też aksamitnego bankructwa Grecji. Nierozwiązane problemy tych krajów odbiją się negatywnie na cenie polskiej waluty. W najbliższych dniach para EUR/PLN może zejść do 4,28, ale w następnym tygodniu, gdy niepewność powróci na rynki, złoty będzie słabł. W dłuższym terminie możliwy jest powrót do grudniowego szczytu na poziomie 4,60 zł za euro.
@RY1@i02/2012/013/i02.2012.013.00000130b.101.jpg@RY2@
Marek Rogalski, analityk DM BOŚ
Marek Rogalski
analityk DM BOŚ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu