Jak działa Abenomics? Dobrze albo źle, zależy, jak patrzeć
Niesamowite, jacy ci Japończycy są niecierpliwi. Nowy rząd mają od nieco ponad pół roku i już liczą na to, że gospodarka pokaże pozytywne efekty jego polityki. Chodzi, rzecz jasna, o efekty Abenomics - czyli kursu obranego przez premiera Shinzo Abe, który obiecał rozruszanie gospodarki, a przede wszystkim wyrwanie jej z deflacji. Abe rozpoczął swoje rządy od zapowiedzi wpuszczenia do gospodarki dużej ilości gotówki - zarówno z banku centralnego, jak i poprzez zwiększenie wydatków budżetowych. Efektem ma być 2-proc. inflacja i przyśpieszenie wzrostu gospodarczego na tyle, że będzie z czego spłacać rekordowy dług publiczny. Żaden inny rozwinięty kraj nie ma zadłużenia przekraczającego dwukrotnie wartość PKB, a mówimy w końcu o jednej z największych gospodarek na świecie. Inna sprawa, że mało kto ma równie patriotycznych wierzycieli, zdecydowana większość tego zadłużenia jest w rękach Japończyków i japońskich instytucji.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.