O krok od wyjścia z dołka
Makroekonomia
Indeks PMI - pokazujący nastroje wśród menedżerów polskich firm przemysłowych - w czerwcu wyniósł 49,3 pkt. Przedsiębiorstwa miały więcej zamówień na eksport, dzięki czemu nie musiały znacząco ograniczać produkcji.
Nie dość, że główny wskaźnik wyraźnie wzrósł (o 1,3 pkt w porównaniu z majem), to znalazł się blisko 50 pkt, granicy między recesją a rozwojem. - Powiało optymizmem. Struktura PMI daje nadzieję na utrzymanie się tych pozytywnych tendencji w kolejnych miesiącach. Cieszy zwłaszcza wzrost subindeksu zamówień eksportowych - mówi Marta Petka-Zagajewska, ekonomistka Raiffeisen Polbanku.
Indeks zamówień eksportowych po raz pierwszy od 2012 r. wzrósł powyżej 50 pkt. Według ekonomistów Credit Agricole więcej zamówień z zagranicy może oznaczać trwałe ożywienie w handlu zagranicznym.
Na razie rosnący popyt z zagranicy nie przekłada się na duży wzrost produkcji. Ankietowani menedżerowie wskazywali raczej na jej stabilizację na obecnych poziomach. Nowe zamówienia prawdopodobnie są realizowane z zapasów, o czym świadczy kolejny spadek wskaźnika zapasów wyrobów gotowych.
Marek Chądzyński
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu