Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

NBP chce stopniowych obniżek prowizji

2 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Bank centralny ostrzegł posłów, że zbyt radykalne obniżenie opłat może zaszkodzić rynkowi kart płatniczych

To reakcja na decyzję podjętą przez posłów podczas ostatniego posiedzenia podkomisji powołanej do uregulowania rynku kart. Posłowie przyjęli poprawkę, w myśl której interchange, prowizja płacona przez sklepy bankom od transakcji kartami, ma zostać obniżona jednym ruchem z ok. 1,3 proc. do 0,5 proc. bez okresu przejściowego. Wcześniej zamierzano obniżać ją w kilku krokach przez trzy lata.

NBP wyliczył, że tak radykalne obniżenie interchange będzie oznaczać dla banków ubytek dochodów z roku na rok o około 1 mld zł. W piśmie wysłanym do podkomisji wiceprezes banku centralnego Piotr Wiesiołek dowodzi, że może to wywołać negatywne skutki dla rynku. Banki mogą zacząć się wycofywać z wydawnictwa kart lub podnosić opłaty za używanie plastików. Wiesiołek wyliczył, że jeśli zdecydują się na to drugie rozwiązanie, każdy użytkownik kart w Polsce będzie musiał oddać bankom 50 zł rocznie więcej niż obecnie. - W takiej sytuacji negatywne skutki dla ubankowienia społeczeństwa polskiego byłyby oczywiste - napisał wiceprezes Wiesiołek. NBP chciałby więc, aby w ustawie pozostał dwuletni okres przejściowy, w którym interchange wynosiłaby 0,7 proc., a banki mogły się przygotować do nowych warunków.

Mieczysław Groszek, wiceprezes Związku Banków Polskich, nie ukrywa zadowolenia z reakcji NBP. - Mam nadzieję, iż NBP przekona posłów do pozostawienia okresów przejściowych oraz docelowej stawki na poziomie 0,5 proc. - powiedział wiceprezes ZBP.

Zaskoczone jest jednak środowisko akceptantów. - NBP powinien zadbać o szybką likwidację lub znaczne ograniczenie barier w zakresie rozwoju obrotu bezgotówkowego. Nie powinien bronić jedynie interesów banków komercyjnych, ale patrzeć szeroko na rynek - uważa Robert Łaniewski, prezes Fundacji Rozwoju Obrotu Bezgotówkowego.

Wincenty Elsner, poseł Ruchu Palikota, który zgłosił poprawkę likwidującą okresy przejściowe, nie zgadza się z argumentacją NBP. - Interchange jest formą parapodatku i nie jest powiązana z faktycznymi kosztami ponoszonymi w ramach obsługi kart płatniczych. Pismo skierowane przez bank centralny do podkomisji odczytuję jako skutek reakcji banków. Źle to świadczy o niezależności NBP od lobby bankowego - powiedział nam poseł Elsner.

Jacek Uryniuk

 jacek.uryniuk@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.