Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Korzyści i zagrożenia z polskiej obecności w strefie euro

27 czerwca 2018

Czy wchodzić do Eurolandu? A jeśli tak, to kiedy i jak się do tego przygotować?

Polski rząd jest przekonany, że burza nad strefą euro minęła i znów możemy mówić o zamianie złotego na euro. Nie brakuje jednak głosów, że nad takim krokiem trzeba się dokładnie zastanowić, a przede wszystkim solidnie do niego przygotować. Debata na ten temat z udziałem ekspertów, decydentów i polityków odbędzie się podczas majowego Europejskiego Kongresu Gospodarczego (European Economic Congress) w Katowicach. Prelegenci spróbują odpowiedzieć na pytanie o przyszłość strefy euro, ale także o korzyści i zagrożenia płynące z obecności w niej dla Polski.

O tym, że zyskamy na wejściu do strefy euro, ale pod warunkiem że będziemy dobrze przygotowani do przyjęcia wspólnej waluty, przekonany jest wicepremier i minister finansów Jacek Rostowski. - Jeśli Polska będzie gotowa, naprawdę dobrze przygotowana do przystąpienia do strefy euro, to kiedy do niej przystąpi, będzie korzystała na tym nie tylko ekonomicznie - mówił podczas niedawnej konferencji "Przyszłość strefy euro - perspektywa Brukseli, perspektywa Warszawy". Podkreślał, że te kraje, które przystąpiły do strefy euro naprawdę dobrze przygotowane, bardzo zyskały; wymienił: Niemcy, Holandię, Finlandię, Estonię i Austrię.

O trwałości strefy euro przekonuje też Bruksela. Unijny komisarz Olli Rehn uważa, że ryzyko związane z integralnością strefy euro obecnie zniknęło. Nie ukrywa jednak, że gospodarka europejska nadal przechodzi trudny czas. - Z jednej strony nie obserwujemy wzrostu, w wielu krajach stopa bezrobocia jest wysoka. Z drugiej strony obserwujemy większą wiarę w poprawę na rynku pracy i tworzenie równowagi. Oczywiście potrzebujemy czasu, zanim rzeczywiście wyjdziemy z impasu - wyjaśnia komisarz.

W trwałość strefy wątpią eurosceptycy i przekonują, że Polska nie powinna w ogóle rozstawać się z narodową walutą. Straci nie tylko możliwość kreowania polityki pieniężnej, lecz także monetarną niezależność. Podpierają się przy tym wypowiedziami zachodnich polityków i ekonomistów, którzy nawet w tak silnych gospodarkach jak niemiecka podważają sens przyjęcia euro. - Wprowadzenie wspólnej europejskiej waluty to historyczny błąd, który trzeba skorygować - uważa np. hamburski ekonomista prof. Bernd Lucke.

W Katowicach o przyszłości Eurolandu i naszej w nim obecności mówić będą m.in. Mikołaj Dowgielewicz, wicegubernator Banku Rozwoju Rady Europy, Janusz Lewandowski, komisarz UE ds. budżetu i programowania finansowego, Ivan Miklosz, członek Narodowej Rady Słowacji, a także Indrek Neivelt, przewodniczący rady nadzorczej Bank of Saint Petersburg, i Matti Vanhanen, premier Finlandii w latach 2003-2010.

700 prelegentów podzieli się wiedzą z uczestnikami EKG

6 tys. gości weźmie udział w spotkaniu, będą to najważniejsze postaci świata polityki, biznesu, nauki i ekonomii

3 tys. osób pracuje przy organizacji największej konferencji biznesowej w Europie Środkowej

@RY1@i02/2013/078/i02.2013.078.00000100a.805.jpg@RY2@

Elżbieta Glapiak

elzbieta.glapiak@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.