Etatów przybywa, ale zbyt wolno
Aby sytuacja na rynku pracy się nie pogarszała, przez kolejne pięć lat przedsiębiorst wa musiałyby każdego roku tworzyć co najmniej 400 tys. miejsc pracy netto. A w zeszłym roku nadwyżka nowych posad nad zlikwidowanymi wyniosła tylko 88,5 tys.
Od kilku lat przedsiębiorcy tworzą więcej miejsc pracy, niż ich likwidują. Jeśli doliczyć do tego etaty zwalniane przez osoby przechodzące na emeryturę, zaskakujący wydaje się wzrost stopy bezrobocia. To tylko jednak pozorna zależność. Bezrobocie nakręcają co roku absolwenci szkół z wyżu demograficznego. Niedawno dołączyli do nich samozatrudnieni, z których usług zaczęto rezygnować. Osoby "na firmie" zaczęły ją po prostu zawieszać.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.