Wspólnoty nie dało się uratować
Po zapoznaniu się z sytuacją SKOK-ów i wskazaniem tych z największymi problemami, nadzór zaczyna radykalne działania: wnioskuje o ogłoszenie upadłości jednej z kas. Dla kolejnej w ciągu kilku dni chce znaleźć nabywcę
Klientów spółdzielczej kasy oszczędnościowo-kredytowej "Wspólnota" spotkała w piątek niemiła niespodzianka: placówki tego SKOK-u były zamknięte. Od dziś znów są czynne, ale można będzie wykonać tylko jeden rodzaj operacji - przelew do urzędu skarbowego. Takie są efekty czwartkowej decyzji Komisji Nadzoru Finansowego, która postanowiła zawiesić działalność "Wspólnoty" i wystąpić do sądu o ogłoszenie jej upadłości. Ostatni roboczy dzień minionego tygodnia pracownicy kasy poświęcili na "inwentaryzację stanu gotówki w placówkach".
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.