Chłopu samo rośnie
Na razie na Unii skorzystali głównie rolnicy
Wraz z cenami żywności rośnie w Polsce zadowolenie z faktu, że jesteśmy w Unii. To tylko pozorny paradoks. Najbardziej niechętni integracji byli bowiem rolnicy, którzy teraz pierwsi odnoszą z niej korzyści. To oni podnoszą w sondażach słupki dobrego samopoczucia Polaków. Rolnicy zacierają ręce i liczą pieniądze: za żywiec wołowy, którego ceny skoczyły aż o 50 proc. w górę, za wieprzowinę, która zdrożała co prawda nie z powodu wielkiego popytu na Zachodzie, ale dlatego, że w kraju akurat mamy świński dołek i mięsa jest mniej. Zaczyna drożeć mleko, więc i o 10-15 proc. zmienią się ceny przetworów. Na cukrze na razie zarabia handel i przemysł, ale jesienią za buraki więcej zainkasują także plantatorzy.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.