Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowe obligacje detaliczne zamiast bonów skarbowych

29 czerwca 2018

W najbliższych kilku miesiącach Ministerstwo Finansów znów może zaoferować inwestorom indywidualnym niestandardowe papiery dłużne

Resort finansów oficjalnie zapowiada, że chce wykorzystywać specjalne obligacje detaliczne, by pozyskiwać więcej środków, gdy wydatki związane z wykupem długu i finansowaniem deficytu budżetowego są największe. Nowe obligacje detaliczne mają być instrumentem płynnościowym, który mógłby zastąpić część emisji bonów skarbowych dostępnych na rynku hurtowym. O dużym potencjale popytu w detalu przekonały resort wyniki sprzedaży listopadowej trzynastki - obligacji o 13-miesięcznym terminie zapadalności oprocentowanej na 3 proc. w skali roku.

Kiedy mogłaby się odbyć następna emisja nowych papierów detalicznych? Tego przedstawiciele MF na razie nie podają. Ale w nieoficjalnych rozmowach wskazują trop: prawdopodobieństwo wyjścia z nową ofertą na rynek jest największe w miesiącach, w których płatności na obsługę długu i deficyt się kumulują. W najbliższym czasie - poza styczniem - newralgiczne miesiące to luty (gdy zwykle deficyt budżetowy rośnie, do tego trzeba wykupić euroobligacje o wartości ok. 5,5 mld zł) i kwiecień (wykup obligacji na rynku krajowym za 24,7 mld zł).

Urzędnicy nie chcą też mówić o parametrach nowych obligacji detalicznych. Nie musi to być papier identyczny jak listopadowa trzynastka. Choć raczej nie należy się spodziewać, że ministerstwo będzie próbowało sprzedać obligacje o dłuższym terminie zapadalności. To, jak silnym magnesem dla inwestorów jest zaoferowanie stosunkowo krótkiego terminu, wskazuje sukces oferty listopadowej. Inwestorzy kupili nowe papiery za 874 mln zł, co wyraźnie podbiło wynik sprzedaży wszystkich obligacji detalicznych (łącznie nabywców znalazły papiery za 1,1 mld zł).

Ministerstwo do tej pory raczej unikało sprzedawania na rynku detalicznym obligacji krótszych niż dwa lata. Wynikało to z jego strategii wydłużania zapadalności całego długu i używania bonów skarbowych do pozyskiwania pieniędzy na bieżące zarządzanie płynnością. Ale w 2013 r. resort całkowicie oddłużył się w bonach - czyli spłacił wszystkie, nie sprzedając nowych. To zrobiło miejsce dla krótkoterminowej obligacji detalicznej. MF listopadową sprzedaż poprzedziło badaniami rynku, z których wynikało, że właśnie taka obligacja cieszyłaby się sporym wzięciem.

- Postanowiliśmy sprawdzić, czy ten deklarowany popyt przekształci się w rzeczywisty. Dopasowanie oferty było na tyle dobre, że klienci potwierdzili to, co mówili w badaniach, swoimi pieniędzmi - mówi anonimowo urzędnik MF.

Michał Sadrak, analityk Open Finance, dziwi się, że resort nie chce wprowadzić do oferty detalicznej na stałe papierów takich jak listopadowa trzynastka. - Sukces tej obligacji pokazuje, jak duży potencjał ma rynek detaliczny i jak ten potencjał się marnuje - mówi. Jego zdaniem przy kolejnych ofertach specjalnych resort mógłby rozważyć skrócenie okresu zapadalności, nawet kosztem wielkości oprocentowania. - MF będzie robić emisje krótkoterminowych obligacji, żeby w jakimś stopniu zastąpić rynek pieniężny - dodaje Sadrak.

Maciej Popiel, diler obligacji w PKO BP, również zwraca uwagę, że gdyby MF chciało zwiększyć sprzedaż na rynku detalicznym, to może to zrobić, jeśli zechce jeszcze bardziej uatrakcyjnić ofertę. Punktem odniesienia powinna być oferta bankowych lokat. Popiel uważa, że resort nadal będzie stronił od emisji bonów skarbowych. - Chyba że zrobi ukłon w stronę polskich banków, które chętnie kupują bony. Ale na razie stosunek rynku do obligacji jest bardzo dobry. Nie ma problemów z ich sprzedażą i dopóki tak będzie, emitowanie bonów jest mało prawdopodobne - uważa bankowiec.

@RY1@i02/2014/001/i02.2014.001.00000150a.802.jpg@RY2@

Wyniki sprzedaży obligacji detalicznych

Marek Chądzyński

marek.chadzynski@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.