Dziennik Gazeta Prawana logo

Greckie NIE dla Unii

3 lipca 2018

Około 60 proc. Greków wypowiedziało się przeciwko polityce cięć i porozumieniu z wierzycielami

Do zamknięcia tego wydania DGP wyniki referendum wskazywały na przewagę przeciwników zawierania umowy z pożyczkodawcami Aten i kontynuowania polityki oszczędności. To oznacza najpewniej bankructwo Grecji. Niewykluczone również, że wyjście ze strefy euro.

- Jestem pewien, że jutro przetrzemy nowy szlak dla wszystkich Europejczyków. Drogę powrotu do wartości, na których zbudowane są demokracja i solidarność - mówił premier Aleksis Tsipras. Tym nowym szlakiem może być jednak rychła niewypłacalność greckich banków odciętych od kroplówki Europejskiego Banku Centralnego, brak pieniędzy w bankomatach, wstrzymanie wypłacania pensji i emerytur, w końcu bankructwa greckich firm.

Co prawda we wczorajszej rozmowie z dziennikiem "Bild" niemiecki minister finansów Wolfgang Schäuble mówił, że Europa nie zostawi Grecji. Jednak wcześniej Angela Merkel jasno dawała do zrozumienia: "nie" w referendum, to koniec programów ratunkowych.

Póki co wynik plebiscytu nie oznacza automatycznego porzucenia euro. Jeszcze przed zamknięciem lokali wyborczych minister finansów Janis Warufakis zaznaczył, że Grecy wciąż mogą się dogadać z wierzycielami w ciągu 24 godzin.

Na razie EBC zapewnia płynność greckim instytucjom finansowym. Ateny, żeby normalnie funkcjonować, potrzebują wspólnej waluty, przede wszystkim po to, aby regulować należności w rozliczeniach z zagranicą (w tym za leki, które kraj importuje).

Mimo optymizmu Tsiprasa i  Warufakisa instytucje finansowe szykują się na najgorsze. Minionej nocy odbyły się narady m.in. w Deutsche Banku i brytyjskim Barclays.

Prezes niemieckiego banku centralnego Jens Weidmann ostrzegł, że Grexit wyrwałby sporą dziurę w budżecie instytucji. Z kolei jak przekonują analitycy Royal Bank of Scotland, porzucenie euro przez Ateny będzie bardziej kosztowne niż darowanie Grecji nawet 140 mld euro długu. ©?

@RY1@i02/2015/128/i02.2015.128.00000010c.802.jpg@RY2@

Yannis Behrakis/Reuters/Forum

Jakub Kapiszewski

jakub.kapiszewski@infor.pl

A2-4

czytaj na

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.