Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Szwajcarska waluta nie będzie już sprawiać niespodzianek

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Zdaniem analityków frank nie powinien podskoczyć w najbliższych miesiącach powyżej 4 zł

Kurs szwajcarskiej waluty wahał się w środę pomiędzy 3,86 zł a 3,9 zł. Zdaniem analityków w najbliższym czasie notowania franka nie będą się mocno wahać.

- Po bardzo nerwowej reakcji po uwolnieniu franka przez Szwajcarski Bank Narodowy (SNB) w połowie stycznia rynek szukał poziomu równowagi. Dlatego późniejsze wahania kursów były dość dynamiczne i następowały szybko - wyjaśnia Grzegorz Maliszewski, główny ekonomista Banku Millennium.

Teraz zmiany nie są już tak znaczące, ponieważ ten poziom równowagi został odnaleziony, szczególnie jeśli chodzi o notowania euro wobec franka. Wynosi on niespełna 1,07 franka za euro. Większych ruchów nie należy się spodziewać głównie z tego powodu, że gdyby do nich doszło, do gry wkroczyłby SNB.

- Gdyby następowała silniejsza aprecjacja tamtejszej waluty, SNB może jej przeciwdziałać np. przez interwencje na rynku, jak zresztą bywało już wcześniej - twierdzi Maliszewski. - Rynek obawia się też kolejnego cięcia stóp procentowych w Szwajcarii - dodaje Konrad Ryczko, analityk z Domu Maklerskiego BOŚ.

- Ponieważ relacja pomiędzy europejską a szwajcarską walutą jest kluczowa dla notowań franka do złotego, istnieje szansa, by szwajcarska waluta nie umacniała się wobec naszej - ocenia główny ekonomista Millennium. - Spodziewam się, że w perspektywie kilku miesięcy waluta Helwetów powinna zachowywać się raczej stabilnie i utrzymać poniżej poziomu 4 zł. Obecnie widzimy stabilizację jej kursu powyżej poziomu 3,8 zł, ale tendencja jest raczej zniżkowa niż wzrostowa - ocenia Ryczko.

Analitycy mówią też o scenariuszu, który zakłada nieznaczne osłabienie franka wobec euro. W opinii głównego ekonomisty Banku Millennium właśnie ta perspektywa jest w średnim okresie bardziej prawdopodobna. - Przedstawiciele SNB uważają, że frank jest obecnie przewartościowany. W związku z tym będą go najpewniej chcieli osłabiać - przekonuje Maliszewski.

Obaj eksperci są zgodni, że na kształtowanie się kursów walut istotny wpływ może mieć także sytuacja polityczna. W szczególności ewentualna eskalacja kryzysu rosyjsko-ukraińskiego oraz nasilające się obawy dotyczące wyjścia Grecji ze strefy euro, zwłaszcza że za kolejne trzy miesiące ma być ponownie dyskutowana kwestia przedłużenie wsparcia finansowego dla tego kraju.

- Frank to waluta, która zyskuje, kiedy na rynkach pojawia się niepewność - przypomina analityk z DM BOŚ. - W takich momentach dochodzić może do umacniania się franka, ale będzie to miało tylko przejściowy charakter - mówi Maliszewski.

Bartłomiej Mayer

Małgorzata Kwiatkowska

dgp@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.