Dodatki na dzieci pobudzą wzrost. Ale na krótko
Początkowy pik PKB może być trudny do utrzymania w dłuższym czasie. Chyba że ruszą inwestycje
Rząd PiS przejął po poprzednikach gospodarkę z tzw. zrównoważonym wzrostem. Oznacza to, że motory PKB - eksport, konsumpcja i inwestycje - pracowały przez cały zeszły rok bez zaburzeń. Konsumpcja prywatna rosła równo, o 3,1 proc. co kwartał. Inwestycje zaczęły z wysokiego "C" (wzrost o ponad 11 proc. w I kwartale), by stopniowo zwalniać, ale zakończyć rok solidnym niemal 5-proc. wzrostem. Przez pierwsze trzy kwartały wartość sprzedaży za granicę rosła szybciej niż wartość importu i zmieniło się to dopiero pod koniec roku - ale i tak dynamikę eksportu na poziomie 9,1 proc. w IV kwartale można uznać za wysoką.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.