Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Nadzór bardziej zintegrowany

23 października 2017
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Urząd Komisji Nadzoru Finansowego będzie potrzebował siedmiu nowych dyrektorów. Ochronę klientów pozostawia UOKiK i rzecznikowi finansowemu

Niecałe dwa tygodnie temu minął rok, odkąd Marek Chrzanowski pełni funkcję przewodniczącego KNF. Prezent na rocznicę od premier Beaty Szydło, która powołała go na to stanowisko: nowy statut, który zmodyfikuje sposób funkcjonowania UKNF. Dokument będzie obowiązywał od najbliższej środy.

Dotychczas przewodniczący i dwóch jego zastępców nadzorowało 20 funkcjonujących w urzędzie departamentów. Teraz pojawi się szczebel pośredni - dyrektorzy zarządzający. Będą oni kierować siedmioma pionami. Pięć departamentów znajdzie się w pionie nadzoru nad rynkiem kapitałowym, trzy w pionie nadzoru bankowego. Departamenty zajmujące się licencjonowaniem zarówno banków, jak i firm ubezpieczeniowych będą w osobnym pionie - licencyjnym. A dwa departamenty odpowiadające za inspekcje banków - osobno komercyjnych, osobno spółdzielczych i SKOK-ów - to jeszcze jeden pion.

- Zmiana organizacyjna zainicjuje proces standaryzacji procesów licencyjnych i inspekcyjnych w ramach nadzorowanych przez KNF sektorów rynku finansowego. Zależy mi na tym, abyśmy wypracowali jednolite standardy nadzorcze wobec całego rynku finansowego. Chciałbym, aby okres mojej kadencji był czasem integracji urzędu, w którym ostatecznie zanikną podziały będące skutkiem utworzenia urzędu z połączenia odrębnych instytucji - mówi DGP przewodniczący KNF.

Integracja w praktyce wyklucza możliwość wydzielenia z nadzoru części odpowiedzialnej za banki i włączenie jej w struktury banku centralnego.

Nowy sposób funkcjonowania oznacza... powrót do tego, co funkcjonowało za czasów pierwszego szefa KNF Stanisława Kluzy. Z pionów z dyrektorami zarządzającymi zrezygnował wkrótce po przyjściu do KNF w 2011 r. drugi szef nadzoru Andrzej Jakubiak. Zmieniona struktura oznacza konieczność obsadzenia tworzonych stanowisk. - Piony będą stanowiły wyodrębnione obszary koordynacji zadań departamentów. Dyrektorzy zarządzający pionami będą wyłaniani w sposób uporządkowany i transparentny, w drodze konkursów - deklaruje Marek Chrzanowski. Oznacza to, że nie wiadomo, czy do urzędu przyjdą zupełnie nowe osoby, czy może w grę wchodzą awanse.

Jak podaje biuro prasowe nadzoru, w ciągu roku, odkąd Chrzanowski objął stanowisko, zmienionych zostało sześciu dyrektorów w UKNF. Dotyczy to m.in. kluczowych komórek, takich jak odpowiedzialna za licencje bankowe, departament bankowości komercyjnej, bankowości spółdzielczej czy funduszy inwestycyjnych (następcy formalnie jedynie "pełnią obowiązki"). Jak wyglądały zmiany na niższych szczeblach? Jak wynika ze sprawozdań z działalności urzędu, najniższy poziom rotacji pracowników był w 2013 r. Wyniósł wtedy 7,3 proc. Później stopniowo rósł, by w latach 2015-2016 dojść do poziomu 9,8-9,9 proc. UKNF informuje, że w pierwszych trzech kwartałach tego roku (a więc w okresie o jedną czwartą krótszym) było to 8,2 proc.

W końcu 2016 r. w nadzorze finansowym było niespełna 950 etatów.

Nowa struktura przynosi jeszcze jedną zmianę: zniknie departament ochrony klientów, który zostanie przemianowany na departament praktyk rynkowych. - Ta zmiana służy m.in. wyraźniejszemu rozgraniczeniu zadań KNF i innych instytucji podejmujących działania w odniesieniu do podmiotów rynku finansowego, takich jak prezes UOKiK, którego kompetencje ukierunkowane są na ochronę konsumentów, i rzecznik finansowy, który działa w obszarze indywidualnej ochrony klientów rynku finansowego - usłyszeliśmy w UKNF. Biuro prasowe zaznacza, że "stan osobowy departamentu pozostanie bez zmian". Departament ochrony klientów był dotąd jedynym nadzorowanym przez Andrzeja Diakonowa, który pod koniec lipca przyszedł na stanowisko wiceprzewodniczącego z NBP.

Łukasz Wilkowicz

lukasz.wilkowicz@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.