Korona w górę, funt w dół
pierwszy raz od 2008 r. podniósł stopy procentowe. Główna stopa dwutygodniowych operacji otwartego rynku wzrosła z 0,05 proc. do 0,25 proc. Wyższe oprocentowanie sprzyja umocnieniu lokalnej waluty. Od 2013 r. bank utrzymywał sztywny kurs, ostatnio w pobliżu 27 koron za euro. Od uwolnienia na początku kwietnia korona zyskała ponad 3 proc. Teraz euro kosztuje mniej niż 26 koron. Czeski Bank Narodowy przewiduje, że bardziej zdecydowanie zacznie podnosić stopy w przyszłym roku. Wtedy oczekiwane jest też zaostrzenie polityki przez Europejski Bank Centralny. Działania Czechów mogą stanowić zapowiedź tego, co będą robić inne banki centralne w regionie (prezes NBP Adam Glapiński wielokrotnie powtarzał, że nie widzi powodów, by zmieniać stopy w tym roku, a być może także w przyszłym).
doprowadziły do osłabienia funta. Najnowsza projekcja brytyjskiego banku centralnego zakłada, że wzrost gospodarczy w tym roku wyniesie 1,7 proc., a w przyszłym spowolni do 1,6 proc. W maju spodziewano się, że tegoroczny wzrost PKB osiągnie 1,9 proc., a w roku przyszłym będzie to 1,7 proc. Efekt: kurs funta obniżył się do niewiele ponad 1,1 euro. To najmniej od listopada ub.r.
@RY1@i02/2017/151/i02.2017.151.00000120b.801(c).jpg@RY2@
Główne stopy procentowe
ŁW
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu