Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Akcje i nowozelandzki dolar coraz droższe

26 czerwca 2017
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

W Stanach Zjednoczonych indeks S&P 500 najwyższą wartość na zamknięcie sesji (2 453,5 pkt) osiągnął w poniedziałek. Tego samego dnia historyczne maksimum (12 889 pkt) zanotował także DAX. Spadki w kolejnych dniach sprawiły, że niemiecki indeks cały tydzień zakończył na niewielkim minusie (-0,4 proc.). Wzrosty nie ominęły rynku japońskiego. Indeks Nikkei 225 zyskał w ciągu pięciu sesji 1 proc., notując na wtorkowym zamknięciu najwyższą wartość (20 230 pkt) od dwóch lat.

Na giełdzie w Warszawie, po rekordach hossy zanotowanych w pierwszej dekadzie miesiąca, przyszło uspokojenie. Nie przeszkadza to w kontynuacji wzrostów w branży deweloperskiej. W minionym tygodniu indeks WIG-Nieruchomości zyskał ponad 3 proc., kończąc piątkowe notowania na najwyższym poziomie od sześciu lat. Wzrost wartości związany jest przede wszystkim z uwzględnieniem dywidendy przyznanej akcjonariuszom Dom Development, jednej z czołowych spółek w branży. Mocno w górę poszły notowania mniejszych podmiotów. Ponad 10 proc. podrożały akcje Soho Development , firmy kontrolowanej przez Macieja Wandzla, byłego udziałowca Legii Warszawa. Inwestorzy chętnie kupowali także akcje J.W. Construction, w której największym akcjonariuszem jest Janusz Wojciechowski, w przeszłości właściciel Polonii Warszawa. Ich kurs poszedł w górę ponad 4 proc. w ciągu ostatnich pięciu sesji.

Choć grecka gospodarka znajduje się w recesji, a państwo reguluje swoje zobowiązania tylko dzięki międzynarodowej pomocy, hossa nie omija giełdy w Atenach. W mijającym tygodniu indeks ASE zyskał niemal 2 proc., kończąc piątkowe notowania na poziomie 820 pkt. Od początku roku kursy wzrosły już niemal 30 proc. i znajdują się na najwyższym poziomie od ponad półtora roku.

W piątek po południu kurs nowozelandzkiej waluty zbliżył się do 0,73 centów. W ostatnim miesiącu kiwi zyskał w stosunku do swojego amerykańskiego dolara ponad 5 proc. i jest notowany na najwyższym poziomie od ponad czterech miesięcy. Inwestorzy oczekują, że rosnąca inflacja zmusi Bank Rezerwy Nowej Zelandii, utrzymujący podstawową stopę procentową na rekordowo niskim poziomie 1,75 proc., do jej podniesienia wcześniej, niż obecnie oceniają to analitycy. Według nich stopy w Nowej Zelandii nie pójdą w górę do połowy przyszłego roku.

@RY1@i02/2017/121/i02.2017.121.00000160a.801(c).jpg@RY2@

Indeks WIG-Nieruchomości

TJ

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.